[B028] Rzeczywiste przegrody budowlane, czyli fizyka budowli cz. 3/3

przegrpdu budowlane

Przegroda idealna, o której pisałem w poprzednim artykule [B027] Idealna ściana, dach i podłoga, czyli fizyka budowli cz. 2/3 istnieje i ma się świetnie w teorii, ale wykonanie jej w praktyce jest już trudniejsze. W rzeczywistości musimy się zmierzyć z różnymi materiałami i ich właściwościami. Czasem pojedynczy materiał pełni jednocześnie funkcje kontrolne kilku warstw. Czasem potrzebujemy do tego kilku różnych materiałów. Innym razem dany materiał sprawdza się jako warstwa kontrolna X, ale przeszkadza w kontrolowaniu Y. Musimy zatem pójść na kompromisy.

Praktycznie idealna przegroda

Poniżej przedstawiam Ci porównanie przegrody teoretycznej z tą praktyczną dla ściany, dachu i fundamentów. W żadnym z tych wypadków teoria nie odpowiada idealnie rzeczywistości. Najważniejsze jest jednak, aby zachować wszystkie niezbędne funkcje i nie zaburzyć ich działania.

Praktycznie idealny dach

Teoretycznie idealny dach powinien składać się z następujących warstw (w kolejności od zewnątrz):

  1. warstwa kontrolna wody;
  2. szczelina wentylacyjna i drenażowa;
  3. druga warstwa kontrolna wody;
  4. warstwa kontrolna powietrza;
  5. warstwa kontrolna ciepła;
  6. konstrukcja;
  7. warstwa kontrolna pary wodnej;
  8. druga warstwa kontrolna powietrza.

Jest to wariacja na temat ogólnej koncepcji przegrody idealnej, o której pisałem w poprzedniej części (tu). Warstwy kontrolne wody i powietrza jako najważniejsze w hierarchii są zdublowane dla lepszej ochrony. Dodatkowo zastosowana jest szczelina wentylacyjna i drenażowa, której zadaniem jest odprowadzenie wody i pary które dostaną się przez pierwszą zewnętrzną barierę. I wiesz co? Dokładnie tak budujemy dzisiaj dachy:

1. pokrycie dachowe czyli dachówki;
2. szczelina wentylacyjna na grubości kontrłat;
3. i 4. membrana wstępnego krycia;
5. wełna mineralna;
6. konstrukcja mieszcząca się w grubości ocieplenia;
7. folia paroizolacyjna (opóźniacz pary);
8. wykończenie z płyt GK.

warstwy dachu
Praktycznie idealny dach

Sprawdźmy, czy wszystko się zgadza:

Warstwa kontrolna wody: woda deszczowa (albo topniejący śnieg) trafiają na pierwszą barierę w postaci pokrycia dachowego i niemal w całości odprowadzane są do rynien a następnie dalej, poza obręb budynku. Dysponujemy tu również dodatkowym zabezpieczeniem. W przypadku, gdy niewielka ilość wody przedostanie się przez pokrycie dachowe to ma możliwość spłynąć po drugiej warstwie kontrolnej wody, którą stanowi membrana wstępnego krycia. Pomiędzy obydwiema warstwami kontrolnymi znajduje się szczelina wentylacyjna, dzięki której wszystko może wyschnąć. Takie rozwiązanie to praktycznie 100% odporności budynku na wody opadowe.

Warstwa kontrolna powietrza: kontrola przepływu powietrza przez dach odbywa się w dwóch miejscach. Po pierwsze zapobiegamy nawiewaniu powietrza z zewnątrz do środka budynku i do pozostałych warstw kontrolnych. Służy do tego membrana wstępnego krycia, dlatego musi być szczelna na całej powierzchni dachu. Jednocześnie membrana jest chroniona przed opadami i promieniowaniem UV dzięki pokryciu dachowemu, a sama również pełni rolę dodatkowego zabezpieczenia przed wodą. Po drugie chronimy budynek od wewnątrz: przed „uciekaniem” powietrza na zewnątrz do innych warstw kontrolnych, oraz przed napływem powietrza z warstw kontrolnych do środka. Tutaj wystarczające jest zastosowanie szczelnie ułożonych płyt gipsowo-kartonowych. Stanowią one jednocześnie wykończenie wnętrza. Dzięki podwójnej warstwie izolującej przepływ powietrza, tutaj również osiągamy bardzo wysoką szczelność warstwy kontrolnej.

Warstwa kontrolna pary wodnej: to jest zawsze najtrudniejszy element w każdej przegrodzie budowlanej. Musi blokować przepływ pary do przegrody a jednocześnie nie blokować jej odparowania gdy już się tam dostanie. Dlatego za wszelką cenę unikamy dublowania warstwy paroizolacji. Aby sprawdzić poprawność przedstawionego wyżej rozwiązania musimy przyjrzeć się sytuacji zarówno latem jak i zimą.

Zima. Para wodna przepływa razem z ciepłem z wnętrza na zewnątrz. W pierwszej kolejności przechodzi przez płytę G-K, która nie stanowi bariery dla przepływu pary (ale jest barierą dla ruchu powietrza). Następnie trafia na naszą warstwę kontrolną, czyli paroizolację i tutaj się zatrzymuje. Jeżeli pomimo zastosowania wszystkich wcześniej omówionych zabezpieczeń jakaś ilość pary wodnej lub wody znajduje się po zewnętrznej stronie paroizolacji to ma ona możliwość przejść przez warstwę ocieplenia (wełna nie stanowi żadnej bariery dla pary), a następnie przez membranę wstępnego krycia (MWK) i odparuje w szczelinie wentylacyjnej. Należy tu zwrócić uwagę, że MWK musi być wysoce paroprzepuszczalna. Zastosowanie w takim układzie szczelnego pokrycia np. z papy jest błędem. Jak do tej pory wszystko działa poprawnie.

Lato. Para wodna przepływa razem z ciepłem z zewnątrz do wewnątrz. W pierwszej kolejności dostaje się do szczeliny wentylacyjnej i przenika przez MWK, a następnie przez termoizolację. Dalej trafia na paroizolację i tu kończy swoją podróż. Nie jest to najlepsze miejsce na gromadzenie się pary wodnej, więc powinniśmy tego unikać. Oczywiście można liczyć na to, że zimą kierunek przepływu znów się odwróci, ale można też sięgnąć po lepszej jakości materiały. Nowoczesne paroizolacje to tak naprawdę materiały opóźniające przepływ pary o różnych właściwościach w różnych kierunkach. Zatrzymują znacznie więcej przepływu pary poruszającej się na zewnątrz niż do wewnątrz, ale jednocześnie nie blokują przepływu w przeciwnym kierunku. Dzięki czemu pozwalają przegrodzie wysychać zarówno latem jak i zimą. Produkty najnowszej generacji potrafią dodatkowo zmieniać swój opór dyfuzyjny zależnie od wilgotności otoczenia. I właśnie takie nowoczesne rozwiązania najlepiej sprawdzą się w naszym, bardzo zróżnicowanym, polskim klimacie.

Warto również nadmienić, że paroizolację (a właściwie opóźniacz pary) może stanowić farba wewnętrzna na ścianach lub płyty GK o podwyższonej odporności na wilgoć. Ogólnie rzecz biorąc w pokojach i innych pomieszczeniach o normalnej wilgotności dodatkowa warstwa kontrolna pary nie jest potrzebna i należy unikać stosowania farb o wysokim oporze dyfuzyjnym. Z drugiej strony w łazienkach, pralniach itp. warto wspomóc paroizolację właśnie za pomocą odpowiedniej farby.

Wiemy już, że przedstawiony wcześniej zestaw warstw w teorii działa tak jak tego oczekujemy. Ale w praktyce jest jeszcze jeden mały haczyk: szczelność. Tak jak pisałem wcześniej: szczelność wewnętrznej warstwy kontrolnej powietrza jest bardzo ważna. Łatwo ją uzyskać stosując płyty G-K i tak samo łatwo ją zniszczyć. Wystarczy wywiercić w płytach otwory na gniazdka, kable do oświetlenia, otwory do przewodów wentylacyjnych itp. A w skrajnym wypadku można zrobić wykończenie dachu z desek, a nie płyt G-K przez co nie uzyskamy praktycznie żadnej szczelności. Co w takim wypadku zrobić? Należy wtedy przenieść zadanie kontroli przepływu powietrza na warstwę opóźniającą przepływ pary. W idealnym układzie warstw sama folia opóźniająca przepływ pary nie musi być 100% szczelna. Ogromna większość wody i pary wodnej przepływającej wraz z powietrzem nigdy się do niej nie dostanie (za szczelność powietrzną odpowiada inna warstwa, np. płyty G-K). A ta ostatnia odrobina pary będzie przepływała razem z ciepłem na całej powierzchni paroizolacji (nie tak jak powietrze, które potrafi przepływać w dużej ilości przez mały otwór). Zatem w idealnej sytuacji można przymknąć oko na kilka małych otworów na całej powierzchni przegrody. Jeżeli jednak na folię paroizolacyjną zrzucimy zadanie izolacji powietrznej to wtedy musimy zadbać o jej całkowitą szczelność.

Warstwa kontrolna ciepła: Gdy wszystkie powyższe warstwy kontrolne działają prawidłowo to zadanie termoizolacji (w tym przykładzie z wełny mineralnej) jest bardzo ułatwione. Ma idealne warunki do pracy: nie jest zawilgocona i nie hula w niej wiatr, więc po prostu ogranicza przepływ ciepła.

Praktycznie idealna ściana

W budownictwie drewnianym szkieletowym jest bardzo łatwo uzyskać praktycznie idealną ścianę. Wystarczy postawić opisany w poprzednim punkcie dach do pionu i zamienić dachówki na dowolny rodzaj elewacji. I gotowe!

W Polsce jednak częściej stosujemy konstrukcje murowane, dlatego teoretycznie idealna ściana powinna składać się z następujących warstw (w kolejności od zewnątrz):

  1. warstwa kontrolna wody;
  2. szczelina wentylacyjna i drenażowa;
  3. druga warstwa kontrolna wody;
  4. warstwa kontrolna powietrza;
  5. warstwa kontrolna ciepła;
  6. konstrukcja;
  7. druga warstwa kontrolna powietrza.
  8. warstwa kontrolna pary wodnej;

Układ teoretyczny jest niemal identyczny jak miało to miejsce w przypadku dachu, bo przecież działają tutaj te same zjawiska fizyczne.

W rzeczywistości może to wyglądać następująco:

1. elewacja, np. murowana z cegły lub drewniana na stelażu;
2. szczelina wentylacyjna i drenażowa;
3. i 4. membrana wstępnego krycia w przypadku gdy termoizolacja jest wykonana z wełny mineralnej;
5. ocieplenie z wełny mineralnej;
6. konstrukcja murowana;
7. tynk wewnętrzny;
8. farba wewnętrzna.

przegrody budowlane
Praktycznie idealna ściana

Sposób działania tak zbudowanej ściany nie różni się prawie wcale od opisanego wyżej dachu. Tak samo mamy po dwie warstwy kontrolne dla wody i powietrza, jedną warstwę kontrolną pary wodnej i jedną termoizolację. Tutaj jedynym istotnym detalem jest dobór właściwiej farby wewnętrznej, która kontroluje przepływ pary wodnej. Niestety takie rozwiązanie jest praktycznie niespotykane w budownictwie jednorodzinnym. Sporadycznie można je zobaczyć jedynie w miejscach gdzie stosuje się ozdobne fragmenty elewacji z desek lub cegieł.

W praktyce ściany, które budujemy są dużym uproszczeniem powyższego rozwiązania zwykle wyglądają następująco:

1. i 4. tynk cienkowarstwowy;
2. brak;
3. brak;
5. ocieplenie ze styropianu – jednocześnie istotnie wpływa na dyfuzję pary wodnej;
6. konstrukcja murowana;
7. tynk wewnętrzny;
8. farba wewnętrzna – w ograniczonym stopniu.

przegroda budowlana ściana
Rzeczywista ściana murowana

Takie rozwiązanie ma dwie zasadnicze wady. Pierwsza: bardzo mocno polegamy na jakości zewnętrznego tynku cienkowarstwowego. Powierzamy mu rolę izolacji przed wodą opadową i powietrzem, a na dodatek rezygnujemy z drugiego zabezpieczenia przeciw wodzie. Druga: Brak szczeliny wentylacyjnej i zastosowanie styropianu zamiast wełny niekorzystnie wpływają na przepływ pary wodnej w przegrodzie (więcej o tym za chwilę). To dlaczego tak budujemy? Bo jest taniej, bo zwykle działa. Chociaż czasem zdarzają się problemy.

Prześledźmy zatem działanie takiej ściany:

Warstwa kontrolna wody: niemal cała woda opadowa jest zatrzymywana i odprowadzana w dół przez warstwę tynku zewnętrznego. Nie ma tutaj dodatkowego zabezpieczenia, więc nie ma miejsca na błędy. Tynk musi być szczelny na całej powierzchni a także wokół okien, drzwi itp. Woda która nie spłynie w dół ma możliwość odparowania na zewnątrz oraz w niewielkim stopniu wsiąknięcia do wewnątrz.

Warstwa kontrolna powietrza: kontrola przepływu powietrza przez ścianę odbywa się w dwóch miejscach. Po stronie zewnętrznej barierę dla powietrza stanowi tynk cienkowarstwowy, który może być wspomagany przez szczelnie ułożone ocieplenie ze styropianu. Po stronie wewnętrznej izolację powietrzną również stanowi tynk wewnętrzny. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, które zapewnia wysoką szczelność powietrzną przegrody nawet w przypadkach, gdy nawiercamy w niej otwory (zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz).

Warstwa kontrolna pary wodnej: tutaj trzeba szczerze przyznać, że przepływ pary wodnej w omawianym układzie warstw wymyka się nam spod kontroli. Dlaczego tak się dzieje? Bo warstwą kontrolną przepływu pary wodnej nazywamy materiał, który ma znacznie większy opór dyfuzyjny od materiałów sąsiednich. Aby uzyskać pożądany efekt umieszczamy go po stronie wewnętrznej przegrody i nie dublujemy. W omawianej ścianie rolę paroizolacji przejmuje styropian (bo posiada największy opór dyfuzyjny). Znajduje się on po zewnętrznej stronie przegrody co oznacza, że zimą jego temperatura może być ujemna. A wtedy wewnątrz przegrody dochodzi do kondensacji pary i zawilgocenia. Jednocześnie styropian ma stosunkowo dużą grubość, więc para musi przebyć długą drogę zanim opuści naszą ścianę. Jeżeli nie zdąży tego zrobić zimą (para przepływa na zewnątrz razem z ciepłem) to latem zaczyna wędrować z powrotem do środka i tak w kółko. W efekcie w ścianie nagromadzi się zbyt dużo pary, dojdzie do kondensacji i zawilgocenia. Warstwa farby wewnętrznej o dużym oporze dyfuzyjnym może nieco poprawić sytuację w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, więc może być stosowana jako częściowa paroziolacja. Sporym ograniczeniem dla dyfuzji pary może być również tynk (lub farba) zewnętrzny – należy tego unikać i stosować tynki, których opór dyfuzyjny jest jak najmniejszy i umożliwia odparowanie wilgoci z wnętrza ściany.
Oczywiście powyżej przedstawiam najgorszy możliwy scenariusz: gdy nic nie działa tak jak chcemy. Praktyka pokazuje jednak, że domy ocieplone styropianem zwykle pracują poprawnie. Projektant budynku powinien zadbać o to, aby dokonać obliczeń cieplno-wilgotnościowych przegrody dla zadanego regionu kraju i warunków wewnętrznych, a na ich podstawie dobrać właściwe rozwiązania. Dzięki temu unikniemy ryzyka kondensacji pary w przegrodzie i wszystko powinno być dobrze.Pamiętaj, że ryzyko kłopotów rośnie proporcjonalnie do grubości zastosowanego styropianu zatem lepiej nie zmieniać bezkrytycznie tego co jest w projekcie budowlanym.

Warstwa kontrolna ciepła: prawidłowa praca styropianu jako termoizolacji zależy od jego wilgotności. Jeżeli wszystkie wcześniej omówione warstwy kontrolne pracują poprawnie i w przegrodzie nie dochodzi do nagromadzenia wilgoci i kondensacji to ocieplenie będzie działało bez zarzutu.

Praktycznie idealny fundament

W tym akapicie pod pojęciem fundament kryje się więcej niż tylko ława i ściana fundamentowa. Chodzi tutaj o bardziej ogólne rozwiązanie przegrody stykającej się z gruntem.

Teoretycznie idealny fundament powinien wyglądać podobnie jak dach i ściana (w kolejności od zewnątrz, czyli od gruntu):

  1. warstwa kontrolna wody;
  2. szczelina wentylacyjna i drenażowa;
  3. warstwa kontrolna ciepła;
  4. druga warstwa kontrolna wody;
  5. warstwa kontrolna powietrza.
  6. warstwa kontrolna pary wodnej;
  7. konstrukcja;

Zasadniczą różnicą jest brak potrzeby stosowania zewnętrznej warstwy kontrolnej powietrza, ponieważ od strony gruntu nie ma wiatru. Podwójną warstwę kontrolną wody w ogólnym wypadku pozostawiamy, ale można z niej zrezygnować gdy nie ma wód gruntowych, a zastosowana termoizolacja powinna być wodoodporna. W gruncie używamy też termoizolacji wodoodpornej, więc może ona być umiejscowiona przed drugą warstwą kontrolną wody.

W rzeczywistości przegroda na gruncie może wyglądać następująco:

1. i 2. warstwa kruszywa płukanego (ułożona na geowłókninie);
3. termoizolacja z płyt styropianowych XPS;
4., 5., 6. szczelna folia HDPE;
7. płyta betonowa.

Jest to bardzo eleganckie i proste rozwiązanie, ale czy widziałeś kiedyś żeby tak budować podłogę na gruncie? Prawdopodobnie nie, dlatego, że pomimo bardzo dobrych właściwości cieplno-wilgotnościowych taka przegroda powoduje szereg kłopotów wykonawczych. Dlatego jej zastosowanie ogranicza się właściwie tylko do płyt fundamentowych i rzeczywiście tak samo jak płyty jest w Polsce jeszcze rzadko spotykane. Za to właśnie tak wykonuje się płyty w krajach, gdzie dużo bardziej powszechne jest budownictwo szkieletowe.

Pozostawmy temat płyt fundamentowych na inny artykuł i skupmy się teraz na dużo bardziej powszechnym rozwiązaniu jakim jest klasyczny fundament budynku na ławach. Jak w praktyce powinien on wyglądać? I jak powinna wyglądać podłoga na gruncie? Już odpowiadam. Tutaj potrzebujemy rozwiązania, które spełni jednocześnie kilka warunków:

  • Będzie prawidłowo kontrolowało przepływ wody, powietrza, pary i ciepła;
  • Będzie nadawało się do zastosowania zarówno na ścianach fundamentowych jak i w podłodze na gruncie;
  • Będzie łatwe do wykonania;
  • Umożliwi wykonanie połączenia pomiędzy ścianą fundamentową a podłogą;

Podłoga na gruncie

Żeby spełnić wszystkie powyższe wymagania musimy ponownie poprzestawiać trochę kolejność warstw i uzyskujemy wtedy następującą podłogę na gruncie (warstwy w kolejności od zewnątrz, czyli od gruntu):

1. i 2. warstwa kruszywa płukanego (ułożona na geotkaninie);
7. płyta betonowa – beton podkładowy (wylewana na folii PE);
4. hydroizolacja bitumiczna (opcjonalnie polimerowo-cementowa);
3. termoizolacja styropianowa;
6. folia aluminiowa pod ogrzewanie podłogowe;
5. wylewka betonowa z ogrzewaniem podłogowym;
5. i 6. warstwy wykończeniowe podłogi;

warstwy podłogi na gruncie
Rzeczywista podłoga na gruncie

Prześledźmy teraz działanie takiej przegrody:

Warstwa kontrolna wody: woda pod posadzką na gruncie może występować w postaci zwierciadła wód gruntowych (woda pod ciśnieniem) lub jako woda podciągana kapilarne. Pierwszą barierę dla obydwu rodzajów wody stanowi płukane kruszywo. Może ono pełnić funkcję drenażu i odprowadzać nadmiar wody pod ciśnieniem jeżeli zostanie połączone z drenażem budynku. Może również pełnić funkcję przerywacza podciągania kapilarnego dzięki czemu zabezpiecza powyższe warstwy przed wilgocią. Jest to bardzo skuteczne rozwiązanie, jednak dla całkowitej pewności stosujemy drugie zabezpieczenie na betonie podkładowym. Druga warstwa kontrolna wody może być wykonana z materiału bitumicznego lub z masy polimerowo cementowej. Czym różnią się te dwa rozwiązania?

Materiały bitumiczne łatwiej połączyć z pionową hydroizolacją na ścianie fundamentowej (bo tam też warto użyć masy bitumicznej). Jednocześnie wykonanie wysokiej jakości hydroizolacji bitumicznej na podłodze umożliwia zastosowanie uproszczenia i rezygnację  z warstwy kruszywa, o ile warunki gruntowo-wodne na to pozwalają. Należy wtedy pamiętać, że zostajemy z jedną warstwą ochronną przed wodą.

Materiały polimerowo-cementowe mają jedną dużą zaletę w stosunku do bitumicznych: są paroprzepuszczalne. Dzięki temu podłoga na gruncie otrzymuje dodatkową możliwość wysychania w dół, do wentylowanej warstwy drenażowej. Kiedy jest to potrzebne? W momencie, gdy zamykamy dużą ilość wilgoci w przegrodzie, np. w czasie budowy.

Warstwa kontrolna powietrza: blokadę przepływu powietrza zapewnia wiele warstw w tym układzie i  nie ma tu raczej obaw o szczelność. Warto zwrócić jednak uwagę na możliwość wykorzystania warstwy kruszywa jako warstwy wentylacyjnej dokładnie tak jak miało to miejsce na dachu. Wystarczy połączyć ją z powietrzem atmosferycznym za pomocą nawiewu i wywiewu, a uzyskamy możliwość usuwania wilgoci spod podłogi i jednocześnie skuteczną ochronę przed radonem.

Warstwa kontrolna przepływu pary: przepływ pary w przegrodzie na gruncie odbywa się zawsze w jednym kierunku: z wnętrza na zewnątrz ponieważ zarówno latem jak i zimą temperatura wewnętrzna jest wyższa niż temperatura gruntu. Nieco upraszcza to skomplikowaną sytuację z wieloma warstwami opóźniającymi przepływ pary. Zauważ, że mamy tu przynajmniej 3 warstwy wpływające na przepływ pary: 3. folia aluminiowa pod ogrzewaniem podłogowym (jednocześnie paroizolacja), 4. Termoizolacja styropianowa (opóźniacz pary), 5. hydroizolacja bitumiczna (jednocześnie paroizolacja). Dodatkowo paraizolację mogą stanowić warstwy wykończeniowe podłogi takie jak kafelki lub wykładziny PCV. Jak taki układ działa? Po pierwsze hydroizolacja bitumiczna chroni przed wilgocią kapilarną pochodzącą z gruntu. A przy dyfuzji pary z wnętrza domu mamy tak naprawdę kilka zabezpieczeń, które wspólnie blokują przepływ do kolejnych warstw. Tak naprawdę najbardziej zależy nam na zatrzymaniu pary zanim dotrze do ocieplenia. Służy do tego folia aluminiowa i warstwy wykończeniowe podłogi. Wszystko działa prawidłowo o ile w czasie budowy pomiędzy warstwami nie zamkniemy wody (czyli np. mokrego betonu). Jeżeli istnieje ryzyko uwięzienia wody pod wylewką z ogrzewaniem podłogowym, wtedy najlepiej jest pozwolić jej przepłynąć dalej do warstwy wentylacyjnej przez hydroizolację z masy polimerowo-cementowej (a nie bitumicznej).

Warstwa kontrolna ciepła: gdy zapewnimy prawidłową izolację przed wodą, parą wodną i powietrzem to styropian będzie miał idealne warunki pracy i będzie skutecznie zapobiegał przepływowi ciepła do gruntu. Dodatkowo w zestawieniu z ogrzewaniem podłogowym stosujemy folię aluminiową, która pełni podwójną funkcję: paroizolacji oraz termoizolacji, ponieważ kieruje promieniowanie cieplne (radiacja) podłogi ku górze.

Ściana fundamentowa

W ścianie fundamentowej sytuacja upraszcza się w stosunku do podłogi na gruncie. Nie ma tu potrzeby kontrolowania przepływu powietrza oraz pary wodnej. Otrzymujemy zatem następujący układ warstw (licząc od zewnątrz):

1. i 2. warstwa drenażowa i wentylacyjna z kruszywa płukanego lub membrany kubełkowej drenażowej;
3. termoizolacja styropianowa;
4. hydroizolacja bitumiczna (opcjonalnie polimerowo-cementowa);
7. ściana fundamentowa;
4. hydroizolacja bitumiczna (opcjonalnie polimerowo-cementowa);
3. termoizolacja styropianowa (opcjonalnie);
1. i 2. warstwa drenażowa i wentylacyjna z kruszywa płukanego lub membrany kubełkowej drenażowej;

izolacja ściany fundamentwej
Rzeczywista ściana fundamentowa

Prześledźmy również działanie takiej przegrody:

Warstwa kontrolna wody: przy wysokim poziomie wód gruntowych warstwa drenażowa odprowadza nadmiar wody pod ciśnieniem poza obręb budynku. Pełni jednocześnie funkcję wentylacyjną i przerywacza podciągania kapilarnego. Podobnie jak w przypadku podłogi można z niej zrezygnować w korzystnych warunkach gruntowych pamiętając jednak, że zostajemy wtedy z pojedynczym zabezpieczeniem przed wodą.

Warstwa hydroizolacji chroni tylko konstrukcję przed wnikaniem wody, ponieważ nie ma innych warstw kontrolnych.

Warstwa kontrolna powietrza: nie jest wymagana, ale jej rolę pełni hydroizolacja.

Warstwa kontrolna pary wodnej: nie jest wymagana, ale jej rolę pełni hydroizolacja bitumiczna.

Warstwa kontrolna ciepła: To wyjątkowy przypadek w którym nie chronimy termoizolacji przed działaniem wody. Dlaczego? Bo jest to stosunkowo trudne i nieopłacalne. Dużo łatwiej i taniej jest po prostu zastosować termoizolację odporna na wodę. Jednocześnie termoizolacja chroni naszą hydroizolację co jest szczególnie istotne, gdy mamy tylko jedno zabezpieczenie przed wodą.

Ciągłość warstw kontrolnych

W teorii wszystkie warstwy kontrolne we wszystkich przegrodach powinny być układane w tej samej kolejności. Dzięki temu można by je bez problemu połączyć ze sobą. W praktyce nie jest to takie proste. Jak widzisz sposób wykonania niektórych przegród wymusza inny układ warstw. Dlatego każdy dobry projekt budowlany powinien zawierać nie tylko określenie poszczególnych warstw przegrody, ale również sposób ich połączenia. Do tego dochodzi jeszcze kwestia otworów w przegrodach: okien, drzwi, kominów itp. Wszystko to powoduje dodatkowe komplikacje, ale to już zupełnie inny temat. Dużo więcej detali i praktycznych porad znajdziesz w poszczególnych artykułach w spisie treści.

Różnorodność rozwiązań

Czas najwyższy zakończyć tą serię artykułów. Pomimo, że jest ona bardzo obszerna i zbiera w jednym miejscu sporą część wiedzy z zakresu fizyki budowli to oczywiście nie wyczerpuje całkowicie tematu. Szczegółowe rozwiązania przegród lub połączeń zawsze znajdziesz w poszczególnych artykułach dotyczących ścian, hydroizolacji itd.

Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć Tobie przynajmniej podstawowe zasady działania przegród budowlanych. Dzięki temu samodzielnie będziesz mógł stwierdzić, czy rozwiązanie, które zawiera projekt albo proponuje wykonawca mają sens. W razie jakichkolwiek wątpliwości możesz również zadać pytanie w komentarzu, albo samodzielnie poszukać odpowiedzi w przytoczonych poniżej publikacjach.

Powodzenia w budowaniu!

Krystian 🙂

PS: Jeżeli uważasz, że ten materiał jest pomocny to podziel się nim ze znajomymi.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Budujesz swój dom i chcesz uniknąć błędów?

Nie dowiesz się wszystkiego o budowie z jednego artykułu. Zapisz się na newsletter, a otrzymasz powiadomienia o nowych treściach!



Zapisując się wyrażasz jednocześnie zgodę na otrzymywanie newslettera.