[B023] Hydroizolacja fundamentów

hydroizolacja fundamentów
Gruntowanie ściany fundamentowej pod hydroizolację bitumiczną

Witaj Inwestorze!

Fundament jest podstawą budynku i o tym wie każdy. Musi on być prawidłowo wykonany aby połączyć budynek z podłożem i bezpiecznie przenieść ciężar całego domu na grunt – o tym pisałem w poprzednim artykule [B022] Ławy fundamentowe. Jest to najważniejsza, ale nie jedyna funkcja fundamentu. Drugą, o której często się zapomina albo traktuje bardzo pobieżnie jest zapewnienie prawidłowej hydroizolacji, czyli oddzielenie budynku od wody znajdującej się w gruncie. Trzecią istotną funkcją fundamentu jest ograniczenie przepływu ciepła z budynku na zewnątrz, czyli izolacja termiczna.

W tym artykule przybliżę Ci drugie zagadnienie, czyli hydroizolację fundamentów. Jest to temat bardzo złożony i prosty jednocześnie. Złożony bo narosła wokół niego ogromna ilość mitów, powielanych błędów projektowych i wykonawczych oraz braku zrozumienia tematu. Prosty, bo gdy już się go zrozumie, to prawidłowy sposób wykonania hydroizolacji staje się oczywisty, a spośród ogromnej ilości dostępnych materiałów i rozwiązań pozostaje zaledwie kilka, które warto zastosować. Brzmi tajemniczo? Zacznijmy od początku a wszystko się wyjaśni.

Hydroizolacja w projekcie i na budowie

Wielokrotnie powtarzam na tym blogu, że każdy budynek, w tym również Twój dom, musi zostać wykonany zgodnie z projektem. Wszelkie wątpliwości na budowie powinien wyjaśniać kierownik budowy i projektant, bo to oni biorą na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo budynku. Niestety praktyka pokazuje, że temat wykonania hydroizolacji jest w projektach traktowany bardzo różnie. Gotowy projekt zawiera zwykle jakieś ogólne rozwiązanie, które wcale nie musi pasować do Twojej sytuacji. A często zdarza się, że jest ono po prostu błędne. Teoretycznie hydroizolację powinien dobrać projektant dokonujący adaptacji projektu gotowego tak aby pasowała do lokalnych warunków gruntowo wodnych. Niestety tutaj również pojawiają się błędy albo wręcz zaniedbania. W efekcie ten temat spychany jest na wykonawcę, inwestora i kierownika budowy. A to oczywiście rodzi kolejny problem, bo nikt nie wie co ma robić. Całe szczęście, gdy inwestor trafi na doświadczonego kierownika budowy i ten wyjaśni co i jak ma być wykonane. Niestety praktyka pokazuje, że na budowie kierownika nie ma, inwestor nie wie co zrobić a wykonawca podpowiada najlepsze rozwiązanie na zasadzie „zawsze się tak robi panie kierowniku”. A prawdopodobieństwo, że uda się w ten sposób wybrać właściwie rozwiązanie jest podobne jak szanse na trafienie szóstki w lotto.

W całym tym zamieszaniu inwestor jest często jedyną osobą, której zależy na zrobieniu solidnych fundamentów i uniknięciu dziwnych błędów. Żeby tak było najpierw Ty musisz wiedzieć czego potrzebujesz, następnie wymóc na projektancie dobór właściwego rozwiązania i w dalszej kolejności dopilnować prawidłowej realizacji.

Czy hydroizolacja fundamentu jest potrzebna?

Odpowiadając krótko na pytanie: tak, jest potrzebna. Pod tą prostą odpowiedzią kryje się wiele mitów i niejasności, więc przyjrzyjmy się najpierw przed czym tak naprawdę chcemy izolować fundament.

Woda w gruncie

Woda jest najpowszechniejszą substancją występującą na Ziemi. Może przybrać postać pary wodnej i unosić się w powietrzu, może zamarznąć i pod postacią lodu zalegać na powierzchni terenu, może też pod postacią cieczy zalegać w kałuży. Ale na tym nie koniec. Woda potrafi wsiąkać w materiały porowate, takie jak grunty czy beton i może być w nich transportowana przez podciąganie kapilarne, albo w nich zamarznąć. Krótko mówiąc: woda bez problemu może dostać się do Twojego domu i narobić kłopotów. Jakich?

Zawilgocenie materiałów budowlanych powoduje szereg niekorzystnych zjawisk:

  • Wilgotny materiał jest narażony na niszczenie wywołane substancjami chemicznymi zawartymi w wodzie;
  • Wilgotny materiał może zostać zniszczony jeżeli zamarznie. Lód zajmuje większą objętość niż woda, co powoduje rozsadzanie bardzo nasączonych materiałów przy ujemnej temperaturze;
  • Woda lepiej przewodzi ciepło niż suche materiały budowlane. Gdy materiał zostanie nasączony wodą to spada jego zdolność do termoizolacji. W efekcie może też obniżyć się jego temperatura, a na zimnych powierzchniach może dojść do skraplania się pary wodnej z powietrza;
  • Wilgotny materiał może stać się idealnym podłożem do rozwoju grzybów i pleśni.

Gdy już to wiesz oczywiste wydaje się, że zabezpieczenie budynku przed wodą poprzez zastosowanie hydroizolacji jest niezbędne. I tu od razu trafiamy na pierwszy mit: izolacja fundamentu przed wodą nie jest potrzebna jeżeli grunt jest suchy. Nie jest również potrzebna izolacja fundamentów wewnątrz budynku. Ale czy na pewno?

Poziom wód gruntowych i podciąganie kapilarne

Oprócz wody pochodzącej z opadów pod powierzchnią terenu występuje też tzw. woda gruntowa. Jej poziom względem poziomu terenu jest bardzo różny, zależny od rodzaju gruntu i ukształtowania terenu. Na dodatek jest on zmienny w czasie. Woda taka jest bardzo „przebiegła”, bo jej obecność i poziom są nieznane dla większości inwestorów. Dlatego (po raz kolejny) zalecam wykonanie badań geotechnicznych przed przystąpieniem do budowy. Umożliwi to poznanie rzeczywistego poziomu wody gruntowej i pozwoli uniknąć niekorzystnej sytuacji, w której jej poziom jest wyżej niż poziom ław fundamentowych.

„Przebiegłość” wody gruntowej przejawia się w jeszcze jeden sposób: jest ona kapilarnie podciągana przez grunt ku górze i na boki, czyli w stronę Twojego fundamentu i posadzki na parterze. Gdy woda kapilarna natrafi na niezaizolowany materiał budowlany jest przez niego pobierana i podciąganie kapilarne trwa dalej w ścianach budynku. Drenaż wokół fundamentów może odprowadzić nadmiar wody gruntowej, ale nie osuszy całego gruntu z wody podciąganej kapilarne. Jeżeli w Twoim wypadku istnieje ryzyko podciągania kapilarnego to należy się przed nim odpowiednio zabezpieczyć. Tutaj pojawia się inne pytanie: w jakiej sytuacji woda opadowa spłynie głębiej i nie zagraża fundamentom a kiedy zostanie podciągnięta w górę? Odpowiedź na to pytanie tkwi w rodzaju gruntu jaki znajduje się pod fundamentem. Woda jest podciągana przede wszystkim przez grunty o bardzo drobnej frakcji (drobnych ziarenkach), czyli grunty nieprzepuszczalne, spoiste. Żeby lepiej sobie uzmysłowić skalę problemu przytoczę przykład na podstawie publikacji „Prędkość wznoszenia kapilarnego w gruntach niespoistych. M Wysocka, Z. Szypcio, D. Tymosiak”. W gruntach o dużej frakcji, czyli w żwirach i piaskach grubych woda kapilarne może zostać podciągnięta na wysokość 15cm powyżej zwierciadła wody gruntowej. W gruntach takich jak piasek średni, drobny, pylasty, uznawanych powszechnie za grunty suche woda może zostać podciągnięta na wysokość nawet ponad 2m! (a badania pokazują, że nawet jeszcze wyżej). Czyli gdy budujesz dom na piasku pylastym, to Twój fundament jest zagrożony podciąganiem kapilarnym wody gruntowej znajdującej się 2m poniżej poziomu ław fundamentowych! Traktowanie takich warunków gruntowych jako gruntu suchego jest bardzo ryzykownym uproszczeniem. W typowych gruntach spoistych takich jak pyły, gliny, iły woda jest podciągana kapilarne niemal bez ograniczeń.

Odpowiadając na pytanie kiedy woda opadowa i gruntowa nie będą podciągane kapilarne: tylko w przypadku gruntów o największym uziarnieniu takich jak żwiry i grube piaski (bez wód gruntowych). Wtedy fundamentom zagraża tylko krótkotrwałe oddziaływanie wody opadowej. We wszystkich pozostałych przypadkach, nawet w gruntach piaszczystych o wysokim poziomie wód gruntowych, należy wykonać solidne zabezpieczenie przeciwwilgociowe lub przeciwwodne.

Podciąganie kapilarne – krótka definicja

Podciąganie kapilarne polega na wsiąkaniu i podciąganiu do góry wody w materiale porowatym. Dla lepszego zrozumienia tego zjawiska posłużę się przykładem znanym z życia codziennego. Gdy umyjesz i odstawisz mokry kubek na blat stołu to już po chwili woda spłynie w dół (bo tak działa grawitacja) po jego ściankach i zostawi kałużę wody. Potem, podczas wycierania tej wody z blatu za pomocą papierowego ręcznika, możesz zaobserwować zjawisko dokładnie odwrotne. Od razu po dotknięciu ręcznikiem wody zaczyna ona wsiąkać w niego i piąć się w górę (pokonując silę grawitacji). Ręcznik lub ścierka są materiałem porowatym. Dzięki temu mogą one przyjąć do swojej objętości pewną ilość wody. Zjawisko kapilarne powoduje dodatkowo, że woda ta jest samoczynnie „zaciągana” w miejsca jeszcze suche, nawet wbrew grawitacja.

Jakie to ma znaczenie dla Twojego domu? Krótko mówiąc: ogromne. Jak już zapewne wiesz z artykułu poświęconego wykopom pod ławy fundamentowe [B021], pod poziomem terenu może występować woda gruntowa. Ponadto pewna ilość wody w gruncie występuje faktycznie wszędzie. Jest to woda pochodząca przede wszystkim z opadów deszczu lub śniegu, która wsiąkła w powierzchnię terenu. Jednocześnie grunt jest typowym materiałem porowatym. W efekcie pewna ilość wody (nie cała) jest stale podciągana w gruncie ku górze. Gdy na swojej drodze trafi na betonową ławę fundamentową, to również ona będzie kapilarnie podciągała tą wodę ku górze. W niekorzystnych warunkach ława może całkowicie nasączyć się wodą, więc kolejnym krokiem będzie podciąganie wody przez ściany fundamentowe (lub słupy żelbetowe), a jeszcze dalej przez ściany parteru. I właśnie takiemu zawilgoceniu ścian chcemy zapobiec. Dlaczego? Bo na wilgotnej i ciepłej ścianie wewnątrz domu lubią rozwijać się grzyby i pleśnie.

Jak widzisz woda występująca w przyrodzie ma wiele metod na dostanie się do Twojego nowego domu i narobienie w nim szkód. Pozostawienie nawet małego niezabezpieczonego fragmentu fundamentu umożliwia wnikanie wody. Mam nadzieję, że konieczność zastosowania hydroizolacji nie budzi w Tobie już żadnych wątpliwości. Przejdźmy zatem do zagadnień bardziej praktycznych, czyli w jaki sposób dobrać odpowiednią hydroizolację.

Jak wybrać hydroizolację fundamentów

Sposoby wykonania hydroizolacji zależnie od konstrukcji

Prawidłowo wykonana hydroizolacja fundamentów musi być szczelna tak, aby woda nie dostała się do fundamentu. Szczelność można uzyskać tylko przez dokładnie pokrycie izolacją wszystkich powierzchni bocznych fundamentu (izolacja pionowa) oraz spodu ściany lub ławy fundamentowej (izolacja pozioma) oraz dokładne uszczelnienie połączeń na wszystkich krawędziach i przejściach instalacyjnych. Izolacja w żadnym miejscu nie może być przerwana bo inaczej nie będzie spełniała swojej funkcji. Jak to osiągnąć? Wszystko zależy od tego jaki rodzaj fundamentu budujesz (pod pojęciem fundamentu mam na myśli ławę i ścianę fundamentową razem).

Istnieje kilka rodzajów ścian fundamentowych, które omawiam dokładniej w kolejnym artykule [B024] Ściany fundamentowe. Na potrzeby tematu izolacji uprośćmy to jednak do dwóch podstawowych grup: murowane i żelbetowe.

Hydroizolacja w murowanej ścianie fundamentowej

Tutaj sytuacja jest stosunkowo prosta i zwykle nie sprawia problemów. Na ławie fundamentowej (pod ścianą murowaną) stosuje się hydroizolację poziomą. Następnie po wymurowaniu ściany nakłada się na nią obustronnie hydroizolację pionową i uszczelnia połączenie izolacji poziomej i pionowej. Dzięki temu cała zagłębiona w gruncie część ściany jest chroniona przed wodą. Zauważ, że w tym rozwiązaniu dopuszczamy, aby woda swobodnie przedostała się do ławy fundamentowej. Takie rozwiązanie jest jak najbardziej poprawne o ile woda nie ma możliwości przedostania się z ławy do ściany (czyli nie ma np. prętów zbrojeniowych, które przecinają izolację poziomą). Woda w ławie fundamentowej nie stanowi dużego zagrożenia ani dla konstrukcji ani dla naszego zdrowia. Stal zbrojeniowa znajdująca się w ławie jest wystarczająco chroniona przed korozją dzięki zapewnieniu odpowiedniej otulony betonu (więcej o tym znajdziesz w artykule [B022] Ławy fundamentowe).

Coraz częściej można się też spotkać z opinią, która mówi o konieczności zabezpieczania samej ławy (pod ścianą murowaną) przed podciąganiem kapilarnym za pomocą betonu napowietrzanego lub przed wodą gruntową za pomocą betonu wodoszczelnego. Obydwa rozwiązania są z założenia słuszne jednak praktyka pokazuje, że zbędne przy budowie typowego domu. Oczywiście mają one wpływ na trwałość, ale czy faktycznie potrzebujesz domu, który wytrzyma 100 lat lub więcej?

Beton napowietrzany z założenia ma mieć pory powietrza, które działają dokładnie tak jak grunty o dużych ziarnach, czyli zapobiegają kapilarnemu podciąganiu wody. I rzeczywiście tak jest. Niestety to rozwiązanie w żaden sposób nie chroni przed zanurzeniem ławy w wysoko występującej wodzie gruntowej. Co gorsza może w ogóle nie być skuteczne w przypadku nieprawidłowego wykonania. Beton napowietrzany jest dość drogim betonem specjalnym i przeciętny wykonawca nie ma wystarczającego doświadczenia w jego układaniu. A inwestor nie ma żadnej możliwości sprawdzenia na budowie, czy udało się uzyskać zakładane właściwości. Źle wykonany beton napowietrzany obniży jedynie wytrzymałość konstrukcji.

Beton wodoszczelny jest również betonem specjalnym, a pełną szczelność jest bardzo trudna i kosztowna do uzyskania. W rzeczywistości,  woda przechodzi przez niego wolniej niż przez zwykły beton. Dlatego podczas budowy domu nie należy traktować go jako zamiennika dla hydroizolacji. Może on faktycznie zapewnić lepszą ochronę zbrojenia przed korozją, ale zasadność jego zastosowania w tym celu jest wątpliwa. Żelbetowe fundamenty projektowane są od dawna w taki sposób aby ochronę antykorozyjną stanowiła grubsza warstwa otuliny betonowej, a w razie potrzeby wyższej klasy beton. Typowym rozwiązaniem w fundamentach jest otulina grubości 5cm (podczas gdy np. w słupach wewnątrz budynku wystarczy 2-3cm). Minimalna zalecana klasa betonu to B20 lub czasem B25 dla lepszej ochrony. Taki typowy fundament przetrwa w przeciętnych warunkach gruntowych minimum 50 lat. Jeżeli jednak woda gruntowa może być agresywna chemicznie, jest na bardzo wysokim poziome lub uważasz, że chcesz użytkować budynek znacznie dłużej niż 50 lat to rozważ wykonanie hydroizolacji opisanej w kolejnym punkcie lub posadowienie budynku na płycie.

Pomimo wystarczającej odporności ław fundamentowych na wodę lepiej jest, gdy zwierciadło wody gruntowej jest przynajmniej kilkadziesiąt centymetrów poniżej poziomu posadowienia. Gdyby jednak nie dało się tego zapewnić to najlepszym rozwiązaniem może być posadowienie budynku na płycie, albo zaizolowanie ław w sposób opisany poniżej – jak dla fundamentów ze ścianą żelbetową.

Hydroizolacja w żelbetowej ścianie fundamentowej

Na początek uwaga: pomimo, że tytuł tego akapitu sugeruje omówienie w nim żelbetowych ścian fundamentowych to pojęcie to należy rozumieć szerzej. Pod względem prawidłowego wykonania hydroizolacji ściany żelbetowe nie różnią się niczym od słupów żelbetowych postawionych bezpośrednio na ławach oraz na stopach fundamentowych. Zauważ, że słupy żelbetowe mogą być ustawione niezależnie od pozostałych fundamentów (np. słup na stopie fundamentowej), a mogą być też „ukryte” w murze i stać na ławie (tzw. trzpień żlebetowy). W tym ostatnim wypadku mamy do czynienia ze ścianą murowaną ze wzmocnieniami żelbetowymi i należy ją traktować (do celów izolacji) tak samo jak ścianę całkowicie żelbetową.

Sposób wykonania hydroizolacji żelbetowych ścian fundamentowych różni się od hydroizolacji ścian murowanych, bo nie ma możliwości* zastosowania szczelnej warstwy izolacji poziomej pomiędzy ławą a ścianą (tak samo między stopą a słupem) ze względu na przechodzące pręty zbrojeniowe. W praktyce oznacza to, że izolacja pozioma musi być umieszczona pod całą konstrukcją, czyli na betonie podkładowym, pod ławą fundamentową. Takie rozwiązanie zapobiega podciąganiu wilgoci z gruntu zarówno do ławy jak i do ściany fundamentowej. Można je zastosować też w przypadku wysokiego poziomu wód gruntowych.

Omawiane rozwiązanie wymusza wykonanie ławy fundamentowej na podkładzie z chudego betonu oraz betonowanie fundamentów w szalunkach. Należy pamiętać jedynie o zachowaniu kolejności robót i wykonaniu izolacji poziomej przed zabetonowaniem ławy, bo potem będzie za późno.

*Największą wadą takiego sposobu izolacji fundamentów jest większy koszt spowodowany większą powierzchnią do zaizolowania. Dlatego warto tu wspomnieć o pewnej szczególnej metodzie wykonania izolacji poziomej na ławie fundamentowej, przez którą mogą przechodzić pręty zbrojeniowe. Chodzi tutaj o poziomą izolację z masy mineralno-cementowej (tzw. szlamu), która może być nanoszona pędzlem tak aby dokładnie pokryła wszystkie zakamarki wokół prętów zbrojeniowych przechodzących przez górną powierzchnię ławy. Ale uwaga! Jest to rozwiązanie, które warto zastosować gdy do zaizolowania jest bardzo mało słupów, np. 1-2 w całym budynku. Ponadto obowiązkowo przed zastosowaniem takiego rozwiązania należy skonsultować je z projektantem, który sprawdzi czy jest ono dopuszczalne ze względu na wytrzymałość konstrukcji w danym miejscu.

pozioma hydroizolacja fundamentów
Pozioma hydroizolacja w fundamencie ze ścianą murowaną i żelbetową.

Uwaga: różne izolacje w jednym budynku

W typowym projekcie domu jednorodzinnego najczęściej występują klasyczne murowane ściany fundamentowe. Można w nich zastosować hydroizolację poziomą pod ścianą. Jednocześnie w tym samym projekcie może być używa stopa fundamentowa ze słupem żelbetowym (np. pod słupami na tarasie), która wymaga zaizolowania pod ławą. Jeżeli układ jest mieszany, czyli murowana ściana połączona ze słupami żelbetowymi na jednej ławie, to należy całość zaizolować pod ławą. Ma to wpływ na kolejność prac – jedne izolacje trzeba wykonać przed betonowaniem ławy a inne po. Koniecznie przyjrzyj się dokładnie co masz w projekcie!

Uwaga: hydroizolacja elementów drugorzędnych

Typowe projekty często bardzo pobieżnie traktują temat hydroizolacji ław fundamentowych pod budynkiem. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej jeśli chodzi o izolacje fundamentów pod pozostałe elementy takie jak schody, kominy, słupy zewnętrzne, tarasy itp. Zwykle projekty o ich hydroizolacji wcale nie wspominają, a tutaj obowiązują dokładnie te same zasady!

Nie można też zapomnieć (mimo, że projekt tego często nie zawiera) o prawidłowym uszczelnianiu przejścia rury kanalizacyjnej przez ścianę fundamentową!

Uwaga: uziom fundamentowy

Bardzo często wykorzystuje się ławę fundamentową jako element uziemienia instalacji elektrycznej. Jest to możliwe ponieważ zbrojony beton umieszczony w gruncie posiada odpowiednią zdolność do odprowadzenia energii elektrycznej.

Szczelne zaizolowanie przeciw wilgoci ławy fundamentowej od spodu, a w dalszych krokach również na pozostałych ścianach powoduje jednocześnie zablokowanie możliwości przepływu prądu elektrycznego. Taki fundament nie może być już traktowany jako uziom fundamentowy i konieczne jest wykonanie osobnego uziomu otokowego.

Dobór hydroizolacji zależnie od warunków gruntowo-wodnych

Trzy legendarne typy hydroizolacji i mityczne rozwiązania

Od niepamiętnych czasów mówi się o trzech typach hydroizolacji: lekkiej, średniej i ciężkiej. Każda jest stosowana w innych warunkach i do każdej przypisane są różne rozwiązania materiałowe. I choć sama idea rozróżnienia rodzajów hydroizolacji jest słuszna, bo pozwala dobrać właściwe rozwiązanie do właściwych okoliczności, to z biegiem czasu obrosła ona niezliczoną ilością mitów i absurdalnych rozwiązań. Wiele z nich jest do dziś powszechnie przytaczana na portalach branżowych i bezkrytycznie przyjmowana przez niczego nieświadomych inwestorów.

Taki stan rzeczy wynika prawdopodobnie z minionego okresu niedoborów materiałowych w polskiej gospodarce. Wtedy każda oszczędność specjalistycznego materiału hydroizolacyjnego jakim był lepik asfaltowy była konieczna. Pomimo, że od tamtego czasu minęło już wiele lat to niektóre rozwiązania techniczne są nadal zamieszczane w projektach i powielane na budowach. Twoją uwagę chciałbym zwrócić jedynie na największe „kwiatki” jakie możesz spotkać:

  • Izolacja typu lekkiego (a co gorsza średniego i ciężkiego) może być wykonana z emulsji asfaltowej, lepiku lub folii budowlanej itp. – przytoczone tutaj materiały nie nadają się do wykonania skutecznej hydroizolacji. Mogą one oczywiście zapewnić szczelność fragmentu fundamentu, ale nie całego. Wymagają wcześniejszego otynkowania podłoża co mocno podnosi koszty. Ich grubość jest zbyt mała, aby zapewnić szczelność na nierównej powierzchni oraz zbyt mała aby skutecznie połączyć izolację pionową z poziomą albo wykonać przejście rury kanalizacyjnej. Doświadczenie pokazuje również, że tracą one właściwości elastyczne (czyli zdolność do mostkowania rys) z upływem czasu. Cienka warstwa jest narażona na uszkodzenia podczas kolejnych prac budowlanych. Produkty te stosuje się jako warstwy podkładowe i gruntujące pod faktyczną hydroizolację;
  • Folia kubełkowa może zastąpić hydroizolację pionową – absolutnie nie może. Folia kubełkowa z założenia nie jest izolacją, jej szczelne połączenie na długości i z izolacją poziomą jest praktycznie nie możliwe;
  • Użycie drenażu umożliwia zastosowanie „lekkiej” hydroizolacji – nie jest to prawidłowe podejście. Drenaż oczywiście może być potrzebny i umożliwić obniżenie zwierciadła wody gruntowej, ale nie usuwa on całej wilgoci z gruntu i zawsze istnieje ryzyko jego zatkania. Nie może on zastąpić hydroizolacji, a jedynie ją wspomóc;
  • Można użyć betonu wodoszczelnego zamiast stosować hydroizolacje – kolejne błędne przekonanie. Beton wodoszczelny nie zapewnia całkowitej szczelności, a jedynie większą szczelność niż beton zwykły. Jego zastosowanie opóźnia jedynie proces zawilgocenia budynku;
  • Nie ma potrzeby wykonania izolacji od strony wewnętrznej fundamentów bo woda w gruncie jest od strony zewnętrznej – tutaj najczęściej zapomina się o podciąganiu kapilarnym, które działa również wewnątrz budynku.
lepik jako hydroizolacja pionowa
"hydroizolacja" pionowa wykonana z lepiku asfaltowego ponad poziomem terenu i brak izolacji poziomej oraz pionowej poniżej spowodowały po kilku latach zawilgocenie muru i odpadanie lepiku.

Praktyczne podejście do hydroizolacji zależnie od warunków gruntowo-wodnych

Tak jak pisałem we wstępie do tego artykułu: woda jest wszędzie. Nawet jeżeli grunt jest suchy nie znaczy to, że jest suchy całkowicie, zawsze i wszędzie. Przecież w każdym miejscu w Polsce pada deszcz lub topi się śnieg, który następnie wsiąka w grunt. Ponadto podziemne ukształtowanie warstw geotechnicznych może powodować, że woda będzie napływała na budynek „pod ziemią” czego nie da się zobaczyć. Musisz też wiedzieć, że woda w gruncie może występować na różne sposoby, które na potrzeby doboru hydroizolacji nazywamy stopniami obciążenia wilgocią.

1. Woda w gruncie występuje wyłącznie pod postacią wilgoci. Nie ma wód gruntowych

Jest to pierwszy i najprostszy przypadek. Nie występują w nim wody gruntowe ani wody opadowe, a jedynie wilgoć gruntowa. W praktyce sprowadza się to do gruntów pod fundamentami, wewnątrz budynków. Wymaga jedynie izolacji przeciwwilgociowej.

2. W gruncie występuje wilgoć, nie ma zalegającej wody

Taka sytuacja występuje w gruntach niespoistych i dobrze przepuszczalnych, czyli piaskach, żwirach itp. Potocznie mówi się wtedy o gruncie suchym. W rzeczywistości jednak grunt idealnie suchy nie jest, ale umożliwia szybkie odprowadzenie wody opadowej z dala od fundamentów. Dzięki temu fundamenty narażone są na kontakt z wodą jedynie przez krótki czas. Jednak wyraźnie trzeba zaznaczyć: krótkotrwałe narażenie na działanie wody i wilgoci gruntowej nie oznacza, że woda nie zdąży przedostać się do odsłoniętego fundamentu. Dlatego błędem jest traktowanie tego przypadku na równi z popularną „hydroizolacją typu lekkiego”.  Zastosowanie lepiku lub emulsji, których nie da się poprawnie połączyć z izolacją poziomą jest nie tyle izolacją typu lekkiego co izolacją dla ekstremalnie odważnych i oszczędnych (czasem niestety też dla deweloperów).

Można tu wyróżnić dwa prawidłowe rozwiązania:

Hydroizolacja przeciwwilgociowa bez drenażu – jest to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, ale trzeba podchodzić do niego ostrożnie. Może być zastosowane tylko w gruntach takich jak żwiry, pospółki i piaski grube, gdy poziom wód gruntowych jest co najmniej 0,5m poniżej poziomu posadowienia.

Hydroizolacja przeciwwilgociowa z drenażem – można ją zastosować w gruntach o mniejszej przepuszczalności. Poprawnie wykonany drenaż umożliwi szybkie odprowadzenie wód opadowych tak, aby nie zalegały przy fundamencie.

3. W gruncie występuje wilgoć i zalegająca woda lub woda pod ciśnieniem

Jest to najbardziej niekorzystny przypadek. Sytuacja taka może mieć miejsce we wszelkich gruntach z bardzo wysokim poziomem wód gruntowych, lub  gruncie nieprzepuszczalnym gdzie woda pochodząca z opadów, nie jest szybko odprowadzana i zalega przy fundamencie. Woda może również wywierać ciśnienie hydrostatyczne na izolację fundamentu.

Jeżeli budujesz dom w takich warunkach to jego zabezpieczenie przed wnikaniem wody jest kluczowe. Jednym ze sposobów jest wykonanie hydroizolacji przeciwwodnej, ale bardzo możliwe, że dużo lepszym rozwiązaniem będzie posadowienie domu na płycie fundamentowej i wyniesienie go ponad zwierciadło wody gruntowej. Zastosowanie drenażu do lokalnego obniżenia poziomu wody nie zawsze jest możliwe, bo czasem nie ma gdzie jej odprowadzić. Nawet gdy wodę z drenażu da się odprowadzić należy mieć świadomość, że drenaż wymaga czyszczenia aby był skuteczny. Bardziej niezawodnym rozwiązaniem jest posadowienie budynku ponad wodą gruntową niż sztuczne obniżanie jej zwierciadła.

Materiały hydroizolacyjne

Jak widzisz wykonanie hydroizolacji sprowadza się w praktyce do dwóch przypadków: izolacji przeciwwilgociowej i przeciwwodnej. Dla ułatwienia obydwie można wykonać z tych samych materiałów różnicując jedynie ich grubość, dlatego nie będę opisywał tych rozwiązań oddzielnie.

Najważniejsze podczas doboru i wykonywania hydroizolacji jest to, aby była całkowicie szczelna. W praktyce oznacza to konieczność doboru materiałów w taki sposób, aby bez problemu można było je łączyć między sobą. Musi być też łatwa w użyciu dla każdego wykonawcy i jak najbardziej odporna na błędy wykonawcze.

Najbardziej popularne materiały hydroizolacyjne

Zanim wybierzesz najlepsze dla siebie rozwiązanie hydroizolacji fundamentów warto, abyś poznał dostępne materiały i technologie. Nie omawiam tu wszystkich możliwych produktów, a jedynie te najbardziej popularne.

Materiały dla odważnych i oszczędnych

Jest to bardzo popularna i szeroka grupa materiałów o której pisałem kilka akapitów wcześniej, ale dla pełnej jasności powtarzam jeszcze raz. Wykonanie z nich prawidłowej i szczelnej hydroizolacji jest albo niemożliwe albo bardzo trudne dla wykonawcy. Zaliczają się do niej: lepiki asfaltowe na zimno i na gorąco lub lepiki asfaltowo-kauczukowe, wodne emulsje asfaltowo-kauczukowe, wszelkie folie izolacyjne i membrana kubełkowa. Nie oznacza to, że wymienione materiały są bardzo złe i w ogóle nie należy ich stosować. Po prostu służą do czegoś innego albo warto je stosować w innych warunkach niż hydroizolacja fundamentu. Jeżeli występują one jako jedyna hydroizolacja w Twoim projekcie, albo takie rozwiązanie podpowiada wykonawca to prawdopodobnie jest to rozwiązanie niewystarczające i o prawidłowy dobór rozwiązania musisz zadbać samodzielnie.

hydroizolacja ściany fundamentowej
"Hydroizolacja" z emulsji asfaltowej może być tak cienka, że aż prześwituje.
dysperbit hydroizolacja fundamentów
"Hydroizolacja" z emulsji asfaltowej jest bardzo podatna na uszkodzenia.

Materiały rolowe

Są to różnego rodzaju papy (w rolkach), które mogą być stosowane jednocześnie jako izolacja pozioma pod ławą lub ścianą fundamentową, lub jako izolacja pionowa na ścianach fundamentowych. Powszechnie stosowanie papy do wykonania izolacji poziomej ma wiele zalet. Jest szczelne, szybko można uzyskać żądaną grubość, jest łatwe w wykonaniu a co za tym idzie szybkie i stosunkowo tanie. Niestety papa nie jest tak łatwa do ułożenia na powierzchni pionowej,  dokładne uszczelnienie przejścia rurowego jest dość trudne. Dlatego do wykonania hydroizolacji ścian wybiera się najczęściej inne materiały. I tutaj ujawnia się największa wada papy – nie każdy materiał służący do izolacji pionowej można połączyć szczelnie z izolacją poziomą z papy. Nawet materiały bitumiczne (czyli podobne w swoim składzie do papy) mogą wymagać dodatkowych zabiegów dla uzyskania szczelnego połączenia. Nie dyskwalifikuje to oczywiście używania pap jako hydroizolacji, ale wymaga od wykonawcy należytej staranności. Dużą zaletą papy jest to, że od razu po zamontowaniu tworzy gotową warstwę hydroizolacyjną i umożliwia przejście do kolejnych prac.

Jaką papę wybrać?

Ze względu na ogromną różnorodność i ilość dostępnych pap wybór odpowiedniej do konkretnego zastosowania to temat na cały oddzielny artykuł. Dlatego omówię tutaj jedynie kilka najważniejszych aspektów. Zakładamy, że potrzebujesz dobrego produktu (nie najtańszego i nie najdroższego) do wykonania 1 warstwy izolacji przeciwwilgociowej poziomej. Będzie można go zastosować również do hydroizolacji przeciwwilgociowej pionowej w 1 warstwie (izolacja przeciwwodna może być zwykle wykonana analogicznie z dwóch warstw tej samej papy). Więcej szczegółów co do możliwości zastosowania papy powinien podawać jej producent.

Na początek krótka definicja: papa jest materiałem budowlanym, który składa się z osnowy, masy asfaltowej i ewentualnie posypki. Składanki jakich w tym przypadku potrzebujesz to:

  • Osnowa – najlepiej z włókniny poliestrowej o gramaturze min. 180g/m2 ponieważ posiada ona dużą elastyczność, dzięki czemu papa nie pęknie nawet w przypadku pojawienia się rys na fundamencie;
  • Masa asfaltowa – stanowi ona obustronne pokrycie osnowy i nadaje szczelność. Musi być elastyczna w niskich temperaturach i odpowiednio gruba. Najlepszym wyborem będzie Papa asfaltowa modyfikowana SBS o grubości 4mm;
  • Sposób mocowania – każda papa pełniąca funkcję hydroizolacji musi być trwale zamocowana do podłoża przez zgrzewanie, dlatego potrzebujesz papy termozgrzewalnej. Papy do mocowania mechanicznego (czyli przybijania np. na dachu) albo klejone lepikiem nie nadają się. Pamiętaj też, że papa termozgrzewalna nie powinna być układana bezpośrednio na beton. Wcześniej wymagane jest zagruntowanie podłoża przez co przyczepność papy się zwiększa. Każdy producent pap posiada w swojej ofercie grunty przystosowane do konkretnych zastosowań, np. do gruntowania ław fundamentowych pod papy termozgrzewalne i właśnie taki produkt należy wybrać i zastosować razem z papą;
  • Przeznaczenie papy – można tu wyróżnić papy podkładowe i nawierzchniowe. Różnią się one ilością posypki (która służy do zabezpieczenia przed sklejaniem się warstw papy między sobą podczas przechowywania w rolce). Odpowiednim produktem do hydroizolacji fundamentu będzie papa podkładowa. Papy nawierzchniowe stosuje się tylko w miejscach widocznych, narażonych na promienie słoneczne.

Podsumowując: najlepszym wyborem do wykonania hydroizolacji z papy będzie papa asfaltowa modyfikowana SBS na osnowie poliestrowej o grubości 4mm, podkładowa, termozgrzewalna. Dociekliwych czytelników odsyłam też do Komentarza do normy PN-EN 14967 Elastyczne wyroby wodochronne – Wyroby asfaltowe do poziomej izolacji przeciwwilgociowej – Definicje i właściwości wraz z zaleceniami ITB dla wyrobów objętych normą, ITB, 2010, gdzie podane jest znacznie więcej zaleceń.

Dokonując wyboru hydroizolacji zwróć uwagę, że na papie nie można wykonać żadnego estetycznego wykończenia powierzchni (płytek, tynku i innych). Oznacza to, że fundament zaizolowany papą ponad poziomem terenu musi być pokryty termoizolacją, aby na niej można było wykonać warstwę wykończeniową.

papa pod ściany fundamentowe
Papa zastosowana jako hydroizolacja pod ścianę fundamentową.

Masy polimerowo-bitumiczne

Jest to bardzo duża grupa tzw. bezszwowych  materiałów budowlanych służących do wykonywania hydroizolacji pionowych (ale nie poziomych). Popularnie nazywane są one masami KMB (z niemieckiego Kunststoffmodifizierte Bitumendickbeschichtung). Są to grubowarstwowe masy na bazie modyfikowanych asfaltów co czyni je bardzo szczelnym i elastycznymi w niskich temperaturach– analogicznie do wysokiej jakości papy. Dzięki swoim właściwościom potrafią pokryć rysy i spękania w fundamencie nawet w ujemnych temperaturach. Dodatkową zaletą jest brak jakichkolwiek połączeń, a więc potencjalnych nieszczelności. Można z nich wykonywać zarówno hydroizolacje przeciwwilgociowe jak i przeciwwodne poprzez nałożenie różnej grubości powłok (zgodnie z zaleceniami producenta, zwykle 3 lub 4mm z opcjonalną siatką zbrojącą). Są odporne na agresywne związki chemiczne pochodzące z wód gruntowych. Nadają się do stosowania na nieotynkowany (ale dobrze wyspoinowany i zagruntowany) mur, czyli nie wymagają dodatkowych nakładów związanych z wyrównaniem i przygotowaniem powierzchni. Za ich pomocą można wykonać prawidłowe połączenie z poziomą warstwą hydroizolacji np. z papy lub masy polimerowo-mineralnej. Ponadto można je stosować do wykonania izolacji poziomych posadzek (wewnątrz budynków, bo nie zawierają rozpuszczalników i nie wydzielają zapachów), balkonów itp. Masy są łatwe w nakładaniu dla wykonawcy i łatwe do oceny wykonania dla inwestora.

Czyżby produkt idealny? No prawie. Masy KMB mają wady, które wynikają z ich właściwości: nie można ich stosować jako hydroizolacji poziomej pod ścianą lub ławą fundamentową ze względu na zbyt małą wytrzymałość i jednocześnie nie mogą pracować na odrywanie (czyli pod naporem wody przez ścianę lub posadzkę) ze względu na małą wytrzymałość przy odrywaniu. Nie są też odporne na promieniowanie UV, czyli nie mogą być wystawione na działanie słońca przez dłuższy czas.

Jaką masę polimerowo-bitumiczną wybrać?

Zanim odpowiem na to pytanie musimy poznać podstawowe cechy i właściwości tych produktów. Po pierwsze masy KMB występują w dwóch wariantach:

  • Jednoskładnikowe– wiążą przez wysychanie (odparowanie wody), czyli są wrażliwe na warunki pogodowe. Schną dłużej gdy jest zimno i wilgotno przez co narażone są na zniszczenie przez opady deszczu. Nie mają one żadnych zalet w stosunku do mas dwuskładnikowych (nawet istotnej przewagi cenowej) przez co są coraz mniej stosowane.
  • Dwuskładnikowe – schną na skutek reakcji chemicznych pomiędzy dwoma składnikami. Dzięki temu utwardzenie zachodzi szybciej co ogranicza czas oczekiwania pomiędzy nakładaniem kolejnych warstw. Jest to w większości przypadków najlepszy możliwy wybór do pionowej izolacji przeciwwilgociowej i przeciwwodnej.

Kolejne istotne cechy to (według normy EN 15814):

  • Zawartość części stałych – wyrażona w procentach wartość mówi ile jest faktycznie „masy w masie”, a ile wody. Parametr ten wpływa bezpośrednio na koszt wykonania hydroizolacji. Masy o mniejszej zawartości części stałych, np. 50% (czyli minimalnej dopuszczalnej) będzie trzeba kupić więcej i nałożyć więcej warstw dla uzyskania wymaganej grubości powłoki. Pomimo, że cena jednego kilograma masy może być atrakcyjna to tak naprawdę w dużej mierze płaci się za wodę i za dodatkową robociznę. Dzieje się tak dlatego, że woda występująca w masie odparowuje, a świeżo nałożona warstwa zmniejsza swoją grubość. (można obrazowo powiedzieć, że tylko 50% ze świeżej powłoki pozostanie na ścianie po jej wyschnięciu). Dobrej jakości masa KMB powinna mieć zawartość cząstek stałych w granicach 80-90%.
  • Zdolność do mostkowania rys – jest to parametr świadczący o tym jak dużą rysę jest wstanie pokryć masa w ujemnej temperaturze. Minimalna (i zwykle wystarczająca do fundamentów) klasa oznaczona jest jako CB1 co odpowiada rysie >=1mm przy grubości powłoki suchej min. 3mm. Lepsza klasa CB2 odpowiada zdolności mostkowania rys >=2mm przy grubości powłoki suchej min. 3mm. Najniższej klasy CB0 nie należy stosować.
  • Wodoszczelność – parametr odpowiada ciśnieniu wody przy jakim powłoka zachowa szczelność. Minimalna klasa oznaczana jest jako W2A dla powłoki z wkładką zbrojącą o grubości min. 4mm oraz W2B dla powłoki bez wkładki zbrojącej o grubości min. 4mm. Ciśnienie jakie musi wytrzymać powłoka w obydwu przypadkach wynosi 0,075 N/mm2 co odpowiada wysokości słupa wody 7,5m.
  • Wytrzymałość na ściskanie – mówi w rzeczywistości pod jakim obciążeniem grubość powłoki (a więc i właściwości hydroizolacyjne) zmniejszy się o maksymalnie 50%. Minimalna wytrzymałość wynosi 0,3MN/m2 co jest oznaczane jako klasy C2A lub C2B. Nie powinno się stosować materiałów o niższej wytrzymałości, czyli klas C0 i C1.

Ponadto według wytycznych niemieckich (Richtlinie für die Planung und Ausführung von Abdichtung mit kunststoffmodifizierten Bitumendickbeschichtungen (KMB) – erdberührte Bauteile. Deutsche Bauchemie e.V. 2010) grubość powłoki powinna wynosić:

  • Dla izolacji przeciwwilgociowej przy obciążeniu tylko wilgocią gruntową – min. 3mm nakładane w dwóch warstwach;
  • Dla izolacji przeciwwilgociowej przy obciążeniu niezalegającą wodą opadową – min. 3mm nakładane w dwóch warstwach z siatką wzmacniającą w narożach wklęsłych i wypukłych;
  • Dla izolacji przeciwwodnej przy obciążeniu wodą zalegającą oraz wodą pod ciśnieniem – min. 4mm nakładane w dwóch warstwach z siatką wzmacniającą.

Pamiętaj, że bezpośrednio na izolacji bitumicznej, podobnie jak na papie, nie można wykonać wykończenia z płytek, tynku itp. Na izolacji bitumicznej trzeba najpierw wykonać warstwę ocieplenia, a dopiero potem warstwę wykończeniową.

Podsumowując: najlepszym wyborem będzie zakup dobrej jakościowo masy, która spełni wszystkie powyższe wymagania i posiada wysoką zawartość części stałych (min. 80%). Może ona być stosunkowo droga np. za wiaderko, ale dzięki mniejszej ilości robocizny i dobrej jakości może być najlepszym i najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem.

Masy polimerowo-cementowe

Stanowią one kolejną dużą grupę bezszwowych materiałów hydroizolacyjnych. Można je spotkać również pod nazwą hydroizolacji mineralnych, mikrozapraw cementowych lub szlamów uszczelniających. Są to masy na bazie modyfikowanych cementów i dodatków. Występują w postaci szytwnej (używane w miejscach narażonych na duże obciążenia, ale nie narażonych na odkształcenia) oraz elastycznej (na której skupiam się w tym punkcie). Elastyczność szlamów jest nieco mniejsza niż w przypadku mas KMB, jednak w podobny sposób ma ona zdolność mostkowania rys i spękań fundamentu. Hydroizolacja wykonana z  tego materiału nie posiada żadnych połączeń i może być stosowana zarówno jako izolacja pozioma pod ścianą fundamentową oraz jako izolacja pionowa. Zależnie od grubości (2-3mm) nadaje się do wykonywania izolacji przeciwwilgociowych i przeciwwodnych. Można je stosować na nieotynkowany, ale dokładnie wyspoinowany mur, nie jest wymagane tynkowanie ani nawet gruntowania podłoża. Dużą zaletą materiałów na bazie cementu jest ich paroprzepuszczalność co umożliwia nakładanie ich na wilgotne powierzchnie (nie trzeba czekać podczas budowy aż fundament wyschnie jak ma to miejsce w przypadku mas KMB). Materiały te są odporne na cykliczne zamarzanie o odmarzanie oraz agresywne środowisko. Baza cementowa stanowi też typowe podłoże budowlane dla wielu innych materiałów. W praktyce oznacza to, że szlamy bardzo dobrze nadają się jako warstwa hydroizolacyjna nad poziomem terenu, która umożliwia nakładanie tynku lub przyklejanie płytek. Można też nakładać na nie izolacje bitumiczne, a więc bardzo łatwo jest połączyć izolację poziomą ze szlamu z izolacją pionową z masy KMB.

Masy na bazie cementu (szczególnie sztywne) mogą być stosowane również jako izolacje poziome pod tarasami i posadzkami także we wnętrzach budynków. Są odporne na negatywne parcie wody, czyli na ciśnienie odrywające je od podłoża. Ich nakładanie i kontrola poprawności wykonania są stosunkowo łatwe.

Szlamy w przeciwieństwie do mas KMB mogą być stosowane pod ścianą fundamentową i można na nich wykonywać tynki oraz układać płytki. Czyżby był to produkt idealny? Pod pewnymi względami taki jest, bo umożliwia wykonanie całej hydroizolacji jednym produktem. Pomimo wyższej ceny (w stosunku do KMB) jego zużycie jest mniejsze i nie wymaga gruntowania typowych podłoży, zatem ostateczny koszt jest bardzo podobny. Wady? Mas polimerowo-cementowych nie można w dowolny sposób łączyć z masami bitumicznymi. Zasada jest taka: szlam jest pierwszą warstwą, a izolacja bitumiczna drugą i nigdy odwrotnie. W praktyce sprowadza się to do tylko jednego poprawnego rozwiązania: izolacja pozioma ze szlamu oraz izolacja pionowa z dowolnego materiału (szlamu, KMB lub papy). Nie można wykonać izolacji poziomej z papy i połączyć jej z izolacją poziomą ze szlamu.

Jaka masę polimerowo-cementową wybrać?

Mikrozaprawy cementowe, analogicznie do mas KMB, występują w dwóch wariantach: jednoskładnikowe i dwuskładnikowe. W analogiczny sposób masy dwuskładnikowe wiążą szybciej od jednoskładnikowych, ale w zamian są droższe.

Wymagania jakie muszą spełniać szlamy elastyczne opisane są w dokumencie ZUAT-15/VI.21/2005 (Zalecenia Udzielania Aprobat Technicznych wydane przez Instytut Techniki Budowlanej). Poniżej przedstawiam jedynie wybrane właściwości, tak abyś mógł je porównać do mas KMB. Na szczęście nie musisz ich szczegółowo analizować, bo sam fakt, że produkt uzyskał Aprobatę Techniczną ITB oznacza, że spełnia wszystkie minimalne wymagania.

  • Wodoszczelność pod ciśnieniem przynajmniej 0,5MPa (czyli 50m słupa wody) – nie może wykazywać przecieków;
  • Efektywność uszczelniania przy rysach nie większych niż 0,3mm – nie może być przecieku przy ciśnieniu co najmniej 0,5MPa przez 48h;
  • Wytrzymałość na ściskanie – nie może być mniejsza niż ta deklarowana przez producenta;
  • Opór dyfuzyjny dla pary wodnej – maksymalnie 4m. Jest to parametr, który zasadniczo różni masy na bazie cementu od bitumicznych. Oznacza, że materiał jest paroprzepuszczalny, czyli może być nakładany na wilgotne podłoża i umożliwia ich odparowanie przy jednoczesnym zachowaniu wodoszczelności. Im mniejsza wartość oporu dyfuzyjnego tym bardziej paroprzepuszczalny jest materiał. Ma to istotne znaczenie w przypadku wykonywania hydroizolacji na bardzo świeżych fundamentach gdzie cała wilgoć nie zdążyła jeszcze odparować.

Ponadto według wytycznych niemieckich (Richtlinie für die Planung und Ausführung von Abdichtung erdberührter Bauteile mit flexiblen Dichtungsschlämmen. Deutsche Bauchemie e.V. 2006) grubość powłoki powinna wynosić:

  • Dla izolacji przeciwwilgociowej przy obciążeniu tylko wilgocią gruntową – min. 2mm nakładane w dwóch warstwach;
  • Dla izolacji przeciwwilgociowej przy obciążeniu niezalegającą wodą opadową – min. 2mm nakładane w dwóch warstwach;
  • Dla izolacji przeciwwodnej przy obciążeniu wodą zalegającą oraz wodą pod ciśnieniem – min. 2,5mm nakładane w trzech warstwach.

Bezpośrednio na masach polimerowo-cementowych można układać płytki, wykonać tynk lub nałożyć masę bitumiczną. Są one odporne na promieniowanie UV, zatem mogą pozostać odsłonięte ponad poziomem terenu.

Podsumowując: najlepszym wyborem będzie zakup dobrej jakości masy, która posiada przynajmniej Aprobatę Techniczną ITB i jednocześnie ma wytrzymałość odpowiednią do danego zastosowania (np. wytrzymałość masy sztywnej stosowanej do izolacji pod ścianą lub ławą fundamentową powinna zostać określona przez projektanta).

Systemowe rozwiązania hydroizolacyjne

Jak widzisz istnieje wiele różnych materiałów i technologii hydroizolacyjnych. Niektóre mogą być ze sobą łączone w ściśle określony sposób, a innych nie łączy się wcale. Oprócz przedstawionych przeze mnie materiałów w ofercie producentów znajdziesz też wiele innych produktów takich jak szpachlówki do spoinowania, taśmy uszczelniające, emulsje gruntujące itp. Dlatego wybór gotowego rozwiązania systemowego jest bardzo rozsądnym posunięciem. Nawet jeżeli jest ono droższe niż skompletowanie wszystkich potrzebnych materiałów z różnych miejsc to niesie ze sobą zalety:

  • Łatwo jest prawidłowo dobrać komplet produktów do izolacji przeciwwilgociowej lub przeciwwodnej na podstawie wytycznych producenta. Jest to ważne bo dobór odpowiedniej hydroizolacji często sprawia problem projektantom, wykonawcom i inwestorom;
  • Masz pewność, że wszystkie elementy systemu można ze sobą łączyć;
  • Dostajesz instrukcję jak stosować każdy z produktów, aby w sumie osiągnąć potrzebny stopień odporności na wodę;
  • Z góry znasz listę wszystkich potrzebnych w danym systemie materiałów, więc łatwiej oszacujesz koszty i będziesz miał pewność co jest, a co nie jest potrzebne.

Konkretne produkty i producentów bez problemu znajdziesz w Internecie. Natomiast ja chciałbym zwrócić Twoją uwagę na kilka najbardziej popularnych i najlepszych systemów wykonania hydroizolacji zarówno przeciwwilgociowej jak i przeciwwodnej:

  • Izolacja pozioma z papy, izolacja pionowa z masy KMB – jest to chyba najpopularniejszy sposób. Zaletą jest szybkość i łatwość układania papy, niestety wiąże się to też z wadą. Uszczelnienie połączenia pomiędzy masą KMB a papą musi być wykonane zgodnie z zaleceniami producenta systemu. Czasem potrzebne jest użycie w tym celu dodatkowych materiałów poprawiających przyczepność.
  • Izolacja pozioma ze szlamu i izolacja pionowa z masy KMB – prawdopodobnie będzie to najlepsze rozwiązanie w przypadku większości nowo budowanych domów. Obydwa produkty dobrze łączą się ze sobą (w odpowiedniej kolejności: najpierw szlam, potem KMB) i spełniają wszystkie wymogi stawiane hydroizolacjom. Bardzo ładnie opisany przykład takiego rozwiązania systemowego znajdziesz na stronie jednego z producentów.;
  • Izolacja pozioma i pionowa ze szlamów – bardzo dobre rozwiązanie pod względem spójności materiałów i właściwości hydroizolacyjnych. Dodatkowo umożliwia wykończenie ściany bez nakładania na nią termoizolacji, dzięki doskonale sprawdzi się na tarasach naziemnych, schodach zewnętrznych itp.

Prawidłowe wykonanie hydroizolacji

Aby hydroizolacja spełniała swoją funkcję musi być poprawnie dobrana do lokalnych warunków gruntowo wodnych i porwanie wykonana. Mam nadzieję, że dobór masz już za sobą. Gdybyś jednak potrzebował pomocy – napisz śmiało pytanie w komentarzu. Teraz czas na kolejny krok, czyli wykonawstwo.

Każda hydroizolacja składa się z izolacji poziomej i pionowej. Nie są one wykonywane jednocześnie, a często też na różnym podłożu i z różnych materiałów. Dlatego przedstawiam je oddzielnie.

Hydroizolacja pozioma

Niezależnie od tego, czy izolacja pozioma będzie wykonywana pod, czy na ławie fundamentowej obowiązują te same zasady. Poprawność wykonania możesz sprawdzić samodzielnie. Przede wszystkim zwróć uwagę na:

  1. Przygotowanie podłoża –podłoże (czyli beton podkładowy lub ława fundamentowa) powinno być: równe, czyste, lekko porowate, wolne od spękań, gniazd żwirowych. Nie mogą się na nim znajdować pozostałości po środkach antyadhezyjnych. Równość podłoża wynika bezpośrednio ze staranności wykonania wcześniejszych prac. Czystość łatwo zapewnić przez zamiatanie, odkurzanie lub mycie pod ciśnieniem. Dopuszczalna wilgotność podłoża zależy od stosowanych materiałów.
    • W przypadku izolacji z papy podłoże powinno być suche. Teoretycznie wilgotność powinna wynosić max. 6% co jest nie możliwe od uzyskania przy świeżym betonie. Nawet beton wiążący już dłuższy czas jest narażony na czynniki atmosferyczne i w deszczowym okresie wiosennym nie będzie możliwe osiągnięcie takiej wilgotności. Co robić? Na pewno nie można gruntować i kłaść papy na ewidentnie mokry beton. Trzeba poczekać aż wyschnie. Jak długo musi schnąć? To zależy od pogody i nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Jedyną praktyczną radę jaką mogę udzielić jest taka, że nie można przyklejać papy jeżeli pod płomieniem palnika paruje z betonu woda.
    • Jeżeli Izolacja pozioma będzie wykonana ze szlamu to podłoże powinno być wilgotne (i należy je zwilżyć jeśli jest suche), ale nie może stać na nim woda.
  2. Miejsce wykonania warstwy izolacyjnej– czy znajduje się pod ławą fundamentową w przypadku fundamentów ze ścianą (słupem) żelbetowym, lub czy znajduje się pod ścianą fundamentową w przypadku ścian fundamentowych murowanych.
  3. Szerokość izolacji pod ścianą – izolację z papy lub masy cementowej należy wykonać tak, aby uzyskać z każdej strony szerokość około 8-10cm większą niż szerokość ściany. Jest to niezbędne, aby później prawidłowo połączyć izolację poziomą z pionową.
  4. W przypadku izolacji z papy: powinna być ona zamontowana przez zgrzewanie do zagruntowanego wcześniej podłoża. Ponadto musi być zgrzana na zakładach. Dlaczego trzeba przykleić papę do podłoża na całej powierzchni skoro można ją po prostu położyć i nigdzie nie ucieknie? Ponieważ luźne krawędzie papy są podatne na uszkodzenia podczas prac i łatwo jest zabrudzić powierzchnię pod papą. Połączenie izolacji pionowej z uszkodzoną papą może nie być szczelne.

Hydroizolacja pionowa

Hydroizolację pionowa wykonuje się na ścianach fundamentowych. Warto abyś zapoznał się z artykułem [024] Ściany fundamentowe.

  1. Przygotowanie podłoża – podłoże musi być równe i czyste analogicznie jak w przypadku izolacji poziomej. Ściany murowane powinny mieć dokładnie wypełnione spoiny, a ściany lub słupy żelbetowe nie mogą mieć głębokich porów i ubytków. Wszystkie nierówności głębsze niż 5mm należy wyrównać systemową szpachlówką. Odpowiednia wilgotność podłoża musi być zapewniona w sposób analogiczny jak miało to miejsce przy izolacji poziomej. Podłoże musi być suche i zagruntowane dla izolacji bitumicznych (masy KMB tolerują pewną wilgotność podłoża, ale należy to każdorazowo sprawdzić w karcie technicznej produktu) lub wilgotne dla izolacji na bazie cementu.
    Wszystkie narożniki i ostre krawędzie ścian, słupów lub ław przeznaczone do pokrycia izolacją muszą zostać zaokrąglone (tzw. fazowanie krawędzi) tak aby nie tworzyły ostrych załamań.
  2. Połączenie izolacji pionowej z poziomą – na styku dwóch płaszczyzn należy wykonać zaokrąglenie, czyli tzw. fasetę. Umożliwia ona płynne przejście pomiędzy izolacją poziomą a pionową. Należy pamiętać, że wszelkie krawędzie zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne są miejscami najbardziej narażonymi na błędy wykonawcze.

Zalecenia ogólne wykonania hydroizolacji

  1. Rodzaj materiału izolacyjnego – sprawdź czy został użyty dokładnie ten produkt do wykonania izolacji, który wybrałeś (albo który został prawidłowo dobrany przez projektanta). Jest to szczególnie ważne, gdy to wykonawca zajmuje się dostawą materiałów.
    Warto też sprawdzić datę produkcji i datę przydatności do użycia.
  2. Grubość hydroizolacji – grubość hydroizolacji nie może być mniejsza niż wartości opisane powyżej w punkcie dotyczącym doboru materiału hydroizolacyjnego. Pamiętaj jednak, że materiały bezszwowe tracą swoją grubość podczas wysychania, a co za tym idzie właściwą grubość powłoki należy sprawdzić po wyschnięciu, a nie tuż po nałożeniu. Ubytek grubości będzie tym większy im więcej wody znajduje się w produkcie.
  3. Maksymalna grubość pojedynczej warstwy masy hydroizolacyjnej – nie powinna być grubsza niż około 1-1,5mm. Oznacza to konieczność nakładania zawsze minimum dwóch warstw aby uzyskać zakładaną grubość. Grubość każdej pojedynczej warstwy najłatwiej sprawdzić na podstawie rzeczywistego zużycia materiału w przeliczeniu na 1m2 ściany i porównaniu go z zaleceniami producenta;
  4. Kolejność prac – przy nakładaniu mas hydroizolacyjnych należy rozpocząć prace od miejsc najbardziej wrażliwych, czyli: miejsca styku ściany z ławą, przejścia rur, narożniki. Przerw technologicznych nie można wykonywać w narożnikach;
  5. Ochrona świeżej hydroizolacji – masy hydroizolacyjne przed pełnym związaniem należy chronić przed deszczem i nadmiernym słońcem. Również gotową hydroizolację (szczególnie poziomą z papy) należy chronić przed uszkodzeniami podczas kolejnych prac budowlanych;
  6. Wytyczne szczegółowe – każdy producent powinien udostępniać do swoich wyrobów kartę techniczną, w której znajdziesz szczegóły dotyczące stosowania. Należy się z nimi zapoznać i wymagać od wykonawcy aby stosował się do zalecań tam zawartych. Powyżej podałem zbiór ogólnych zaleceń, ale pamiętaj, że te podawane przez producenta zawsze będą najlepiej odpowiadały sposobowi pracy z konkretnym materiałem.
izolacja przeciwwilgociowa fundamentów
Najważniejsze punkty przy sprawdzaniu poprawności wykonania hydroizolacji

Uszczelnienia przejść rurowych

W każdym domu przez ścianę fundamentową przechodzi co najmniej jedna rura kanalizacyjna. Konieczne jest zatem zapewnienie szczelności połączenia tak, aby woda w tych miejscach nie dostawała się do wnętrza domu ani do muru. Można wyróżnić trzy różne przypadki:

  1. Rura przechodząca przez mur bez dylatacji – takie rozwiązanie jest dopuszczalne w przypadku gdy nie ma ryzyka, że nowy budynek będzie znacząco osiadał, a sama rura nie jest narażona na znaczące odkształcenia termiczne, czyli znajduje się głęboko w gruncie lub w pobliżu przejścia znajdują się kolanka. Mamy tu dostępne dwa rozwiązania:
    1. Przy przejściu przez izolację przeciwwilgociową – uszczelnienie wykonuje się w postaci wyoblenia (fasety) przechodzącego płynnie ze ściany na rurę. Rurę należy najpierw zamontować w otworze w ścianie, a następnie wolną przestrzeń wypełnić elastyczną zaprawą cementową. Następnie należy zmatowić pozostałą powierzchnię rury. Kolejno wykonuje się wyoblenie o promieniu 5cm z masy KMB zbrojonej siatką lub z dodatkiem piasku kwarcowego;
    2. Przy przejściu przez izolację przeciwwodną – uszczelnienie wykonuje się w postaci uszczelnienia systemowego. Polega ono na założeniu i zaciśnięciu jednego końca elastycznego uszczelniania bezpośrednio na rurze i zatopieniu kołnierza uszczelniającego w masie hydroizolacji pionowej. Jest to niestety rozwiązanie bardzo drogie. Przykładowe produkty: Bornit EasyPipe, Remmers Rohrflansch;
  2. Rura przechodząca przez mur z dylatacją – rozwiązanie to umożliwia wzajemne przemieszczanie się rury względem fundamentów. Jest ono niezbędne gdy fundament jest narażony na duże osiadania lub rurociąg składa się z bardzo długich prostych odcinków i jest narażony na duże wahania temperatury. Tu mogę polecić jedno rozwiązanie:
    1. Przy przejściu przez izolację przeciwwilgociową lub przeciwwodną –należy tu skorzystać z systemowego rozwiązania. Polega ono na pozostawieniu w murze otworu z dylatacją bez wypełniania. Na rurę kanalizacyjną zakłada się specjalny kołnierz zaciskowy, a „drugi koniec” kołnierza mocuje się do ściany za pomocą kołków i uszczelnia. Jest to rozwiązanie godne polecenia również w przypadkach nie wymagających dylatacji. Przykładowy produkt: ICOPAL Uszczelnienie Rurowe Ścienne (URS) w cenie około 300zł netto.
uszczelnienie przejścia kanalizacji przez ścianę fundamentową
Przykładowe sposoby uszczelnienia przejść rurowych przez hydroizolację ściany fundamentowej.

Przedstawione wyżej metody uszczelniania przejść rurowych nie wyczerpują oczywiście wszelkich dostępnych możliwości, ale dają pewien pogląd jak szerokie jest to zagadnienie i jakie warunki musi spełniać prawidłowo wykonane przejście. Na rynku jest dostępnych wiele rozwiązań systemowych, a o wyborze dowolnego z nich nie może świadczyć cena. Dużo ważniejsza jest tutaj szczegółowa instrukcja producenta, która mówi do jakich warunków i w jaki sposób materiał może być stosowany. Dostępne powszechnie w sprzedaży różnego rodzaju tanie „kołnierze uszczelniające”, które nie posiadają szczegółowej instrukcji nie zapewnią prawdopodobnie żadnej szczelności gdy nie zostaną zamontowane zgodnie ze sztuką.

Poza samym sposobem uszczelnienia przejścia rury kanalizacyjnej przez ścianę fundamentową warto też pamiętać, że do budynku muszą się dostać inne rury i przewody. Na szczęście rurę wodociągową można (a często też trzeba) przeprowadzić pod ławą fundamentową. Przewód elektryczny zasilający dom warto natomiast poprowadzić nad ścianą fundamentową. Ogólnie mówiąc: należy unikać wszelkich przejść przez hydroizolację o ile to tylko możliwe.

Buduj praktycznie

Najniższa cena

Oszczędzanie na hydroizolacji nie jest najlepszym pomysłem. Najlepsze co w tym przypadku możesz zrobić to zastosować wysokiej jakości rozwiązanie systemowe. Warto też przeprowadzić dokładniejszą analizę cenową: który materiał bardziej się opłaci w Twoim wypadku.

Wybierając konkretne rozwiązanie nie sugeruj się kolorowym katalogiem. Dużo ważniejsza jest karta techniczna, która mówi o rzeczywistych parametrach danego produktu.

Ponadto po raz kolejny zalecam wykonanie badań geotechnicznych: to jedyna skuteczna metoda na prawidłowe dobranie hydroizolacji do rzeczywistych warunków gruntowo-wodnych zamiast wykonywania jej „na zapas” (lub co gorsza niedostatecznej).

Najwyższa jakość

Jakość hydroizolacji zależy przede wszystkim od grubości zastosowanej powłoki oraz od staranności wykonania. Dlatego warto wybrać produkt łatwy w użyciu i taki do którego producent daje szczegółową instrukcję stosowania. Oczywiście potem należy dopilnować aby wykonawca nie wprowadzał swoich „ulepszeń”.

Najkrótszy czas

Największą oszczędność czasu w przypadku wykonania hydroizolacji fundamentów przyniesie zastosowanie materiałów polimerowo-mineralnych na bazie cementu. Umożliwiają one wykonanie powłoki paroprzepuszczalnej na jeszcze nie do końca suchym betonie. Dzięki temu nie trzeba stosować zbyt długich przerw technologicznych

Najprostsza hydroizolacja

Jeżeli dotarłeś do tego miejsca to gratulacje! Zdaję sobie sprawę, że jest to bardzo długi tekst, ale mam nadzieję że stanowi dla Ciebie kompleksowy poradnik na temat hydroizolacji fundamentów.

Na początku artykułu wspomniałem, że jest to temat prosty i złożony jednocześnie. Rzeczywiście ilość przeróżnych rozwiązań i możliwych błędów jest bardzo duża. Na szczęście gdy wiesz już to wszystko wybór prawidłowego rozwiązania jest prosty i sprowadza się tylko i wyłącznie do określenia warunków gruntowo-wodnych pod Twoim przyszłym domem (badania geotechniczne!). Gdy je poznasz to jedyną pracą Twoją lub projektanta jest dobranie gotowego systemowego rozwiązania, przeanalizowanie kosztów i ostatecznie dopilnowanie wykonawcy.

Banalnie proste prawda? 🙂

Jeżeli jednak miałbyś jakieś wątpliwości to zapraszam do napisania komentarza. Kto pyta, nie błądzi.

Powodzenia w budowaniu!

budowa w praktyce

39 komentarze do “[B023] Hydroizolacja fundamentów

  1. Witam serdecznie, w projekcie mam izolację poziomą pod ławę fundamentową ( 1 warstwa papy), jednak nie ma tam mowy o izolacji pionowej ławy. Czy sama izolacja pozioma pod ławą ma jakikolwiek sens? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Witaj Zbigniew!
      Izolacja pozioma pod ławą, bez izolacji pionowej nie ma żadnego sensu. Pytanie, czy izolacja ławy jest w ogóle potrzebna? Typowym rozwiązaniem jest zabezpieczenie ławy fundamentowej tylko przez zastosowanie odpowiedniej klasy betonu i otulenia zbrojenia, zależnie od tzw. klasy ekspozycji betonu. Jeśli jednak izolacja ławy jest potrzebna, to powinna być zrobiona szczelnie ze wszystkich stron.

  2. Witam Panie Krystynie,
    Czy produkt weber.tec 930 nadaje się do hydroizolacji pod słupy żelbetowe? Czy poleca Pan jakiś inny produkt

    1. Witaj Łukasz!
      Weber.tec 930 nadaje się jako hydroizolacja pod ściany i słupy żelbetowe. Wszystkie produkty renomowanych producentów z kategorii szlamów sztywnych będą równie dobre do tego zastosowania.

  3. Witam Panie Krystianie 🙂
    Chciałbym zapytać o hydroizolację poziomą a mianowicie o zastosowanie folii Powiedzmy coś takiego https://www.tytan.pl/produkty/folia-do-izolacji-poziomej-fundamentowhttps://www.tytan.pl/produkty/folia-do-izolacji-poziomej-fundamentow/, w czym jest gorsza lub lepsza od papy, co by Pan wybrał?
    Chciałem też zapytać o hydroizolację pionowa typy abizol np https://www.tytan.pl/produkty/abizol-st-lepik-do-styropianu/, niby jest do izolacji przeciwwodnej no i zdecydowanie tańszy nic masy KMB a do tego można nim przykleić styropian. Z góry dziękuję za opowiedz, pozdrawiam Marcin

    1. Witaj Marcin!

      Folia nie nadaje się jako hydroizolacja pozioma pod ścianą fundamentową lub ścianą parteru. Ze względu na niewielką grubość jest bardziej podatna na uszkodzenia niż papa, a jej szczelne połączenie z hydroizolacją pionową ściany fundamentowej lub poziomą posadzki na parterze jest praktycznie nie możliwe. Osobiście uważam, że fola nadaje się tylko jako przekładka np. pod murłatę. Do hydroizolacji pod ścianami fundamentowymi, ścianami parteru, ścianami działowymi – tylko papa.

      Co do hydroizolacji typu Abizol. Osobiście nigdy tego nie stosowałem więc nie powiem z doświadczenia. Z karty technicznej widzę, że jest ro produkt podobny do dysperbitu i zawiera bardzo dużo substancji lotnych. W efekcie aby uzyskać warstwę grubości 2mm trzeba go zużyć około 50% więcej niż masy KMB (stąd różnica w cenie, bo połowa produktu to woda). Co więcej nie zawiera on żadnych ziaren piasku więc uzyskanie równomiernej grubości zależy tylko i wyłącznie od zdolności i dokładności wykonawcy.

  4. Cześć Krystian !
    Właśnie zmieniłem technologię budowy ścian piwnicy z bloczka na żelbet i zastanawiam się nad najlepszym rozwiązaniem dla poziomej izolacji między płytą fundamentową, a ścianą monolityczną.
    Warstwy które aktualnie mam zrobione to: piasek 30cm / folia 0,3 / chudziak 10cm / 2 x folia 0,3 mm / płyta 30cm – ale uwaga – zatarta na gładko.

    Jak w takim przypadku zabezpieczyłbyś mur przed podciąganiem kapilarnym ? Zmatowić gładką warstwę płyty i przesmarować szlamem ?
    A może zrezygnować z poziomej a skupić się na porządnej izolacji od zewnątrz ?

    Budynek podpiwniczony 2,7m po poziomem gruntu gliniasto wapiennego, bez wód gruntowych do 3,4m – lecz ze spadkiem terenu ok 15%.

    1. Witaj Wojtek!
      W sytuacji którą opisałeś najlepszym wyborem będzie pozioma hydroizolacja ze szlamu sztywnego. Na ścianie piwnicy, po stronie zewnętrznej, można zastosować wtedy masę KMB, która bardzo dobrze połączy się ze szlamem. Jeżeli jest piwnica i spadek terenu warto też zastosować drenaż aby uniknąć zastoin wody gruntowej przy ścianach piwnicy.

  5. Witam, w artykule znalazłem dużo ciekawych rozwiązań odnośnie wykonania hydroizolacji fundamentów, za co dziękuję.
    Równocześnie z niektórymi z nich nie mogę się zgodzić, a wręcz mnie zszokowały. Flagowym punktem jest hydroizolacja pozioma na betonie podkładowym. Temat ten analizowałem bardzo dogłębnie podczas budowy kilku obiektów i po konsultacji z geologiem, projektantem i przede wszystkim konstruktorem nigdy nie zastosowałbym papy ani żadnej innej hydroizolacji pod ławę fundamentową (na betonie podkładowym), z kilku powodów: każdy konstruktor z którym poruszałem ten temat (było ich 3) zdecydowanie odradzał mi tego typu rozwiązanie przy fundamencie monolitycznym (takowy posiadam w kilku obiektach) ze względu na możliwe problemy z osiadaniem budynku oraz przede wszystkim nieefektywnością tego rozwiązania. Zastosowanie izolacji poziomej pod ławą fundamentową wymusza zaizolowane całej ławy (również jej boków). W przeciwnym razie woda będzie podciągana kapilarnie również w poziomie. Poza tym utrzymanie ciągłości izolacji ławy fund. oraz połączenie jej z izolacją pionową ścian fundamentowych (w celu zachowania przytaczanej w artykule ciągłości izolacji) będzie bardzo trudne, albo wręcz niemożliwe (fasety, wyoblenia narożników ław, itp.). Dlatego przy fundamencie monolitycznym budynku niepodpiwniczonego najefektywniejszym rozwiązaniem będzie zastosowanie np. masy KMB do zaizolowania pionowych ścian fundamentowych oraz połączenie jej z solidną izolacją poziomą w/w ściany (np. papa termo. na zakład) w celu połączenia jej z izolacją na tzw. chudym betonie (folia lub papa). U siebie dodatkowo ławę wykonałem z betonu wodoszczelnego W12, co daje nam dodatkowe zabezpieczenie. W miejscu słupów na poziomych ścianach fund. stosuje się szlam mineralny, pomiędzy odcinkami z papy. To rozwiązanie pozwoli nam na utrzymanie ciągłości hydroizolacji poziomej oraz skuteczne połączenie jej z izolacją pionową ścian fundamentowych.

    1. Witaj Paweł!

      Bardzo się cieszę, że patrzysz krytycznie na to co piszę. Nie posiadam patentu na „wszechwiedzę” i też mogę się mylić. Poza tym budownictwo, jak wiele innych dziedzin technicznych, dopuszcza kilak różnych dróg żeby osiągnąć ten sam cel.
      Po przeczytaniu Twojego komentarza, mam wrażenie, że mówimy o tym samym, ale nie do końca się zrozumieliśmy. W artykule zalecam stosowanie papy pod ławą, tylko w przypadku gdy w ścianie fundamentowej jest dużo trzpieni żelbetowych lub gdy cała ściana jest monolityczna żelbetowa. Nie ma wątpliwości, że jest to rozwiązanie trudniejsze do wykonana od ułożenia hydroizolacji na ławie fundamentowej, ale czasem po prostu nie ma innego wyjścia. Osobiście nie spotkałem się z opinią, że jest to dużo gorsze rozwiązanie ze względu na osiadania. Jeżeli budynek jest zagrożony dużymi osiadaniami, to najpierw trzeba temu zaradzić, bo konstrukcja jest zagrożona, a dopiero potem martwić się o hydroizolację 😉
      Jak najbardziej zgadzam się z Tobą, że przy ścianie fundamentowej murowanej (nie mylić z monolityczną żelbetową) i nie wielkiej ilości trzpieni, tańsza i pewniejsza będzie hydroizolacja pozioma na łatwe i pionowa tylko na ścianach. Sama ława nie jest wtedy izolowana.

    2. Witaj Krystian,

      Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. To nie jest tak, że krytycznie patrzę na Twój artykuł – po prostu spotkałem się z innymi opiniami branżystów i dzielę się nimi z Tobą. Proszę zwróć uwagę, że w moim wpisie chodzi mi właśnie o ścianę monolityczną żelbetową z dużą ilością trzpieni – takie właśnie fundamenty mam w kilku swoich inwestycjach (ława + ściana fund. to jeden element żelbetowy). Nie ma tu mowy o oszczędzaniu, bo jak wiesz monolityczny fundament jest dużo droższy od murowanego z bloczków – dodatkowo na swojej ostatniej budowie na ławę zastosowałem beton B45 W12 (mostowy) z dodatkowym zbrojeniem z włókien syntetycznych. Mój bardzo doświadczony kier. bud., który ma tez uprawnienia konstrukcyjne zagroził, że nie odbierze mi fundamentów jeżeli zastosuję papę lub inną izolację pod ławę na chudziak (wylany z betonu B15). Zamiast tego kazał zwrócić szczególną uwagę na izolację poziomą pod ścianami nośnymi zew.+ wew. parteru i jej ciągłość (szlam w miejscu słupów + papa termo. 5,4mm). Dodatkowo zdecydowałem, że na papę zastosuję bloczki Isomur Plus firmy Stahlton. Do izolacji pionowej ścian fund. damy masę KMB Hydrolex 2E. Co sądzisz o takim rozwiązaniu?

    3. Z tego co piszesz wnioskuję, że nie chodzi o typową budowę domu jednorodzinnego, ale o jakiś większy budynek w trudnych warunkach gruntowych i przy wysokim poziomie wód gruntowych. Rozwiązanie, które opisałeś opiera się na nieco innych założeniach niż te, które ja proponuję w artykule, ale jak najbardziej spełni swoje zadanie. Żebym mógł powiedzieć coś więcej, to musiałbym zobaczyć projekt.

  6. Witam
    Czy hydroizolacje powiedzmy z masy KMB należy stosować od wewnętrznej strony fundamentów czy można od środka zastosować jakiś tańszy materiał powiedzmy dysperbit?

    1. Witaj Marcin!
      Hydroizolacja po wewnętrznej stronie ściany fundamentowej jest równie ważna jak ta po stronie zewnętrznej więc lepiej na niej nie oszczędzać. W dużym skrócie: brak, lub słaba hydroizolacja wewnętrzna to przerzucenie całej odpowiedzialności na hydroizolację zewnętrzną i poziomą (na poziomie zero) oraz zwiększenie ucieczki ciepła przez zawilgoconą ścianę fundamentową.

  7. Witam,
    czytając komentarze na temat izolacji pomiędzy chudym betonem, a ławą fundamentową wywołało u mnie troszkę niepokoju dotyczące połączenia obu pap które mają być zastosowane pomiędzy chudym betonem a ławą fundamentową oraz ławą fundamentową a ścianą. Ponieważ w moim przypadku papa została wyłożona na chudy beton praktycznie na równo z wylewaną ławą fundamentową, więc nie został wykonany żaden zapas na szerokości papy. Taka praktyka jest dozwolona, że nie można połączyć obu pap ze sobą pomiędzy chudym betonem – ławą fundamentowa a ławą fundamentową – ścianą (czyli boki ław fundamentowych są odsłonięte). A jeśli nie jest dozwolona taka praktyka istnieje możliwość naprawy błędu?
    Pozdrawiam

    1. Witaj Tomaszu!
      Wszystko zależy od tego, czy w swoim projekcie posiadasz trzpienie lub słupy żelbetowe wychodzące z ławy fundamentowej. Jeżeli trzpieni nie ma, to wystarczy tylko papa pomiędzy ławą, a ścianą fundamentową. Wtedy papa pod samą ławą wcale nie jest potrzebna, a ława nie jest izolowana. Układając papę na ławie, pamiętaj aby koniecznie wystawała poza obrys ściany na minimum 10cm.
      Jeżeli jednak masz u siebie trzpienie wystające z ławy to papa powinna być pod ławą, a wtedy cała ława wraz ze ścianą jest izolowana np. masą KMB. Żeby izolacja na bocznej powierzchni ławy i ściany była skuteczna, to musi być połączona z wystającym fragmentem papy, którego u Ciebie brakuje. Nie znam 100% skutecznej metody na naprawę takiego detalu, ale hydroizolację fundamentu z trzpieniami można też zrobić w inny sposób.
      Na powierzchni ławy fundamentowej, w miejscach prętów startowych do trzpieni żelbetowych stosuje się hydroizolację poziomą ze sztywnej masy polimerowo-cementowej. Pod fragmentami ścian murowanych stosuje się papę, tak samo jak w przypadku gdy trzpieni nie ma. Papa powinna zachodzić za wcześniej zrobione izolacje wokół trzpieni i wystawać poza obrys ściany fundamentowej. Wtedy sama ława nie jest wcale izolowana, ale hydroizolacja pozioma jest zachowana i można później łatwo połączyć ją z pionową hydroizolacją ściany fundamentowej.
      Wiem, że opis może być nieco zakręcony, ale masz tutaj po prostu kilka wariantów do wyboru. Jeśli dalej masz wątpliwości, to napisz więcej informacji, jaka sytuacja występuje u Ciebie.

  8. Dzień dobry,
    Super poradnik. Jedna rzecz nie daje mi spokoju. Jeśli w betonie zachodzi podciągnie kapilarne i pozwalamy, aby ławy miały kontakt z wodą, czy ta woda we końcu nie spenetruje wgłąb i nie dotrze do zbrojenia powodując jego korozję?
    Pozdrawiam

    1. Witaj Dawe!
      Będzie dokładnie tak jak piszesz. Mimo to w typowych sytuacjach mamy proste zabezpieczenie przed tym zjawiskiem. Aby zachodziła korozja stali potrzebny jest przede wszystkim tlen z powietrza. W ławie fundamentowej tlenu jest bardzo mało ponieważ stal jest otoczona szczelnie betonem, który działa jak farba antykorozyjna. W niekorzystnych warunkach, gdy np. grunty mogą być agresywne chemicznie i zagrożenie korozją jest większe, wtedy dla lepszej ochrony zbrojenia, do budowy fundamentów stosuje się beton lepszej klasy i większą otulinę zbrojenia. Właściwą klasę betonu i otulinę powinien dobrać projektant zgodnie z wytycznymi normowymi. Niestety w wielu przypadkach przyjmowana jest tylko podstawowa ochrona, bez dokładnego rozeznania lokalnych warunków gruntowych.

  9. Dzień dobry,
    mam jeszcze jedno pytanie dotyczące wyboru konkretnej papy pomiędzy chudym betonem a ławą oraz ławą a ścianą:
    1. Papa podkładowa PYE PV250 S4,0 7,5 m2 ICOPAL
    2. Papa podkładowa MIDA STANDARD PV S4
    Która papa według Pana będzie zapewniała najlepszą izolację? Co do pierwszego typu papy nie znalazłem zapisu że może być stosowana na fundament.
    Pozdrawiam

    1. Obydwie papy są bardzo podobne i obydwie równie dobrze nadają się do hydroizolacji poziomej fundamentów. Mając do wyboru te dwie, wybrałbym po prostu tańszą, bo różnica w ich parametrach technicznych jest bardzo mała.

  10. Witam,
    według Pana zaleceń wybrałem papę Mida Standard PV S40, może być zastosowana pomiędzy chudym betonem a ławą? Oczywiście przeszukując Internet spotkałem się z takim stwierdzeniem na temat tejże papy: ”nie zaleca się jako pokrycie i izolacja jednowarstwowa” (karta techniczna) czyli analizując, jeżeli tego typu papa nie nadaje się tzn. że żadna nie może być zastosowana. Idąc dalej z jednych stron na muratordom znalazłem informacje, że nigdy nie powinno się stosować izolacji pomiędzy chudym betonem a ławą fundamentową nawet jeśli są zastosowane trzpienie. Podsumowując już sam nie wiem co robić. Kierownik budowy też stwierdził że papa pomiędzy chudym betonem a ławą jest zbędna. Pozdrawiam

    1. Witaj Waldemarze!
      Rzeczywiście w karcie technicznej tej papy widnieje zapis „Nie zaleca się jako pokrycie i izolacja jednowarstwowa.” Chodzi tutaj jednak głównie o pokrycia dachów płaskich itp., gdzie żadna papa nie powinna być stosowana w jednej warstwie. Mimo to papa PV40 jest bardzo dobrym wyborem . Do hydroizolacji poziomej fundamentów wystarczy jedna warstwa, a dwie będą po prostu dodatkowym zabezpieczeniem.
      Papę jak najbardziej można, a nawet trzeba stosować pomiędzy chudym betonem, a ławą – gdy mamy do czynienia z dużą ilością trzpieni lub pomiędzy betonem podkładowym, a płytą fundamentową. W pozostałych przypadkach papę stosuje się na ławie fundamentowej i nie ma potrzeby stosowania papy w dwóch miejscach. Po prostu umiejscowienie papy zależy od przypadku z jakim mamy do czynienia. Nadrzędną zasadą jest to, aby hydroizolacja pozioma w połączeniu z pionową skutecznie blokowały wnikanie wody do ściany fundamentowej i podciąganie jej ku górze.
      Pozdrawiam

  11. Witam,
    dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Chciałbym prosić jeszcze o kilka odpowiedzi dotyczące:
    1. Podczas betonowania czterech warstw pustaków szalunkowych piwnicy czyli wysokości około 1 m (max dopuszczalna ilość) i wyschnięciu betonu, nakładamy kolejne pustaki szalunkowe, które będą zalewane betonem trzeba zastosować izolację pomiędzy pierwszym betonowaniem, a drugim?
    2. Mógłbym prosić o wykaz produktów według Pana jaką należy zastosować do:
    a. izolacji poziomej pomiędzy chudym betonem, a ławą fundamentową (oczywiście papa termozgrzewalna tylko jaka?),
    b. izolacji poziomej pomiędzy ławą fundamentową, a ścianą piwnicy (pustak szalunkowy) i tutaj dochodzą trzpienie (wyczytałem w Pana artykułach że można stosować mikrozaprawę cementową, polimerowo-cementowa sztywna, tzw. szlam sztywny połączony z papą termozgrzewalną),
    c. najważniejsze pytanie, pochodzi Pan z południa Polski bo chciałbym Pana zatrudnić.
    Pozdrawiam

    1. Witaj,
      Odpowiadając na Twoje pytania:
      Ad. 1. Pomiędzy warstwami pustaków nie stosuje się hydroizolacji.
      Ad. 2a. Do hydroizolacji poziomych świetnie nadaje się papa asfaltowa modyfikowana SBS na osnowie poliestrowej o grubości 4mm, podkładowa, termozgrzewalna. Papę warto też przykryć zwykłą folią budowlaną dzięki czemu papa nie zabrudzi się podczas budowy ławy lub ściany. Potem folię odcinamy, a czystą papę łatwo połączyć z hydroizolacją pionową.
      Ad. 2b. Tutaj trzeba się zdecydować, czy robimy hydroizolację poziomą pod ławą, czy pod ścianą. Oczywiście można zrobić podwójne zabezpieczenie, ale nie wydaje się to konieczne. W wariancie z hydroizolacją pod ławą, stosuje się tylko jedną papę właśnie pod ławą, a potem cała ława wraz ze ścianą jest zaizolowana od zewnątrz hydroizolacją pionową. Takie rozwiązanie jest korzystne jeżeli z ławy wystaje wiele trzpieni albo zbrojenie do ściany żelbetowej (prawdopodobnie tak jest w Pana przypadku). Jeżeli trzpieni jest mało (kilka sztuk) to można zastosować rozwiązanie w którym hydroizolacja jest zrobiona pod ścianą, a ława wcale nie jest izolowana. Wtedy faktycznie stosuje się szlamy sztywne (np. BORNIT DS DICHTUNGSSCHLAEMME lub inny) w rejonie trzpieni i taką samą papę jak opisałem poprzednio.
      Ad. 2c. Pochodzę z północy 😉
      Pozdrawiam

  12. Witam,
    na początku chciałbym podziękować za tak ciekawy artykuł dotyczący hydroizolacji, ale jako początkujący inwestor prosiłbym o odpowiedź na kilka pytań dotyczący budowy domu jednorodzinnego podpiwniczonego:
    1. Czy trzeba stosować izolację pomiędzy chudym betonem a ławą fundamentową (jeśli tak to jaką)?
    2. Czy jest potrzebny chudy beton pod ławę fundamentową ( w wielu komentarzach pod artykułami użytkownicy wypowiadają się negatywnie na ten sposób budowy)
    3. Istnieje możliwość poprowadzenia drenażu pod całym budynkiem (pod chudym betonem)? – jeśli tak to nie będzie zagrażać konstrukcji budynku w przypadku zgniecenia drenażu?
    4. Czy podczas zastosowania pustaków szalunkowych i oczywiście betonu trzeba wykonywać dodatkowe zbrojenia ścian piwnicy (słupów)?
    Oczywiście założenia są takie że na głębokości fundamentów 3m występuje glina, wód gruntowych nie stwierdzono, lecz badań czy występują wody gruntowe nie zostały przeprowadzone (czego żałuję).
    Dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam

    1. Witaj Waldemarze!
      Odpowiadając na Twoje pytania:
      Ad. 1. Hydroizolację pomiędzy chudym betonem, a ławą stosuje się w sytuacji, gdy bezpośrednio z ławy będzie wystawało zbrojenie do trzpieni lub ścian. Wtedy trzeba wykonać hydroizolację nie tylko ściany fundamentowej, ale również samej ławy fundamentowej.
      Ad. 2. Wykonanie chudego betonu pod ławą jest najlepszą możliwą metodą budowy fundamentów. W przypadku gdy konieczne wykonanie hydroizolacji pod ławą, to jest to też jedyna metoda. Trudno mi się odnieść do komentarzy, których nie widziałem. Więcej informacji o betonie podkładowym znajdziesz w artykule [B022] Ławy fundamentowe
      Ad. 3. Możliwe jest wykonanie drenażu pod całym budynkiem, w tym również pod fundamentami, ale wykonuje się to inaczej niż drenaż opaskowy wokół budynku. Najpierw należy wybrać grunt głębiej niż poziom ław fundamentowych i ukształtować go ze spadkami na zewnątrz. Następnie warstwę drenarską pod całym budynkiem wykonuje się z przepuszczalnego kruszywa, np. żwiru. Ostatnią częścią jest drenaż opaskowy z rurami drenarskimi wokół budynku. Jeżeli chcesz zastosować takie rozwiązanie, to koniecznie skonsultuj to z projektantem.
      Ad. 4. W przypadku ścian piwnicy z pustaków szalunkowych konieczne jest zastosowanie zbrojenia ze względu na parcie gruntu. Jego ilość i układ określa projektant.
      Jeżeli nie stwierdzono wód gruntowych na poziomie fundamentów, to już jest na tyle dobra informacja, że nie budujesz piwnicy poniżej poziomu wody. I też nic straconego, bo ciągle możesz wykonać 1-2 odwierty geotechniczne i sprawdzić, gdzie rzeczywiście znajduje się woda gruntowa. Moim zdaniem w Twoim przypadku wystarczy zastosowanie dobrej hydroizolacji ławy i ściany fundamentowej oraz drenaż opaskowy.

  13. Witam ,
    Bardzo ciekawy artykuł. Mam pytanie odnośnie wykonania hydroizolacji pod płytą fundamentową. Przed budową wykonano odwierty geotechniczne z których wynika że do 1 metra występują piaski poniżej 1m do 3m gliny lub pyły piaszczyste. Poziom wód gruntowych poniżej 3m od poziomu terenu. W marcu po roztopach poziom wód gruntowych 0,5m poniżej poziomu terenu. Z tego względu że w projekcie występuje dużo słupów zakotwionych w płycie wykonaliśmy warstwę betonu podkładowego na której planujemy wykonać izolację przeciwwodną z papy podkładowej. Jest to prawidłowe rozwiązanie? Ponieważ projektant twierdzi że do izolacji poziomej powinno się zastosować tylko masę KMB. Zastanawiam się jednak jak uszczelnić miejsca w których prowadzone są rury kanalizacyjne przy zastosowaniu papy ? Piony kanalizacyjne wykonane z rur 110 na których osadzono rury osłonowe 160.

    1. Witaj Pawle!
      Papa i masa KMB mają finalnie bardzo podobne właściwości i mogą być stosowane zamiennie. Największa różnica to sposób montażu i wykonania detali.
      Przejścia rur kanalizacyjnych w obydwu przypadkach należy wykonać tak samo. Rurę osłonową i przejście wokół niej należy uszczelnić za pomocą masy KMB. Potem można na pozostałą powierzchnię betonu można nakładać papę (na zakład) lub dalej masę KMB. Przestrzeń pomiędzy rurą osłonową 160, a pionem 110 należy wypełnić taśmą bentonitową (np. Waterstop RX 101). Dzięki temu połączenie nie będzie sztywne i zapewni możliwość lekkiego przemieszczania się rur pomiędzy sobą. Jest to konieczne ponieważ dom może w pewnym stopniu osiadać na gruncie i styropianie.
      Poza tym, przy wysokim poziomie wód gruntowych, warto mieć warstwę drenażową pod płytą (a najlepiej pod chudziakiem). Przerywa ona podciąganie kapilarne i odprowadza ewentualną wodę, zanim zostanie dotrze ona wyżej, do samej płyty fundamentowej.

  14. Panie Krystianie, w kwietniu planuję rozpoczęcie budowy domu. Zawodowo nie mam nic wspólnego z budownictwem. W moim projekcie jest 9 słupów monolitycznych (dokładniej 2 słupy, 6 trzpieni oraz 1 słupo-trzpień ponieważ styka się tylko z jednej strony ze ścianą). Słupy mają długość od ławy/stopy fundamentowej do wieńca (ponad 4 m). Fundament na ławie z bloczków betonowych. Moje pytanie:
    Czy jest możliwość w takiej sytuacji zrobienia hydroizolacji bez izolacji ławy? Jeśli tak to jak, jeśli w części opisowej projektu konstrukcji mam taki zapis: „Nanoszenie preparatów nieprzepuszczających wody jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy beton nie będzie się łączył z następną warstwą konstrukcji monolitycznej, a także gdy nie są stawiane specjalne wymagania odnośnie jakości pielęgnowanej powierzchni”.

    1. Panie Jacku,
      Moim zdaniem jak najbardziej można zastosować hydroizolację polimerowo-cementową pomiędzy ławą, a słupami i trzpieniami. Należy nią pokryć obszar ławy kilkanaście centymetrów większy niż planowany słup i dodatkowo pomalować też pręty startowe. Zapis z projektu, który Pan przytoczył jest nieco wyrwany z kontekstu i mogę się tylko domyślać co autor miał na myśli. Prawdopodobnie chodziło o nanoszenie preparatów bitumicznych, które rzeczywiście się nie nadają pod słupy. W razie wątpliwości proszę skonsultować rozwiązanie ze swoim projektantem lub kierownikiem budowy.

    2. Panie Krystianie, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, oczywiście przeczytałem Pana posty dotyczące hydroizolacji, termoizolacji fundamentów oraz o słupach i trzpieniach. Widziałem Pana opis dotyczący użycia masy polimerowo-cementowej. Zastanawiałem się tylko czy użycie jej nie będzie miało wpływu na trwałość/jakość połączenia pomiędzy ławą/stopą a słupem. Mam jeszcze jedno pytanie, jeśli użyję hydroizolacji tak jak wyżej pod słupami to rozumiem, że mogę jej użyć do izolacji całości fundamentów czyli również jako izolacja pozioma pod bloczkami na ławie oraz pionowa na bloczkach i oczywiście słupach? Rozumiem, że użycie tego samego materiału do izolacji całości fundamentu to dobre rozwiązanie?

    3. Panie Jacku,
      Pomiędzy stopą a słupem zazwyczaj stosuje się tzw. przerwę roboczą. W efekcie połączenie beton-beton i tak nie jest w pełni monolityczne, a za przenoszenie obciążenia odpowiada w dużej mierze zbrojenie. Zastosowanie w tym miejscu bardzo cienkiej warstwy hydroizolacji nie powinno mieć żadnych negatywnych konsekwencji. Ostateczną decyzję podejmuje tu jednak projektant i konstruktor. W szczególnych przypadkach, gdy ze względów konstrukcyjnych użycie warstwy hydroizolacyjnej będzie nie możliwe, zawsze można zastosować produkt penetrujący, np. Hydrostop Mieszanka 203 – nie ma on żadnego wypływu na konstrukcję.
      Hydroizolacje polimerowo-cementowe są bardzo dobrym produktem i można ich użyć we wszystkich miejscach, które Pan opisał. Niestety są one dość drogie i dlatego w wielu przypadkach taniej jest użyć papy lub masy KMB.
      Pozdrawiam.

    4. PS.: zarówno w tym, jak i w innych artykułach na blogu posługuję się ogólną nazwą „masy polimerowo-cementowe”. Należy jednak pamiętać, że występują one też pod innymi nazwami np. zaprawy cementowe uszczelniające, mikro-zaprawy cementowe, szlamy cementowe itp. Ponadto pod różnymi nazwami mogą występować w wersji elastycznej i sztywnej. Przy zastosowaniu do uszczelniania połączenia pomiędzy ławą fundamentową, a słupem lub trzpieniem żelbetowym powinno stosować się zaprawy sztywne, a nie elastyczne. Żeby uniknąć wątpliwości wprowadziłem też stosowane poprawki w treści artykułu.

  15. Jeżeli moja ława fundamentowa ma mieć hydroizolacje pionową oraz poziomą między górą ławy, a spodem ściany fundamentowej wykonanej z bloczków betonowych, to też chyba powinna być jeszcze jedna izolacja pozioma między spodem ławy fundamentowej, a wierzchem podkładu betonowego. W przeciwnym razie hydroizolacji pionowej ław nie ma sensu stosowania.

    1. Witaj,
      Jak najbardziej masz rację. Hydroizolajca musi być wykonana ze wszystkich stron ławy, jeżeli ma ją chronić. Pytanie tylko, czy ochrona samej ławy jest potrzebna? Jeżeli będzie na niej stała tylko ściana murowana, to warto zastanowić się, do czego ma służyć hydroizolacja całej ławy, jakie będą kolejne bariery dla wody i jak powinien wyglądać cały system zabezpieczenia budynku przed wodą gruntową i podciąganą kapilarnie.

  16. Witam,
    No właśnie środek antyadhezyjny zdarłem dokładnie frezarką do ścian, a potem opłukałem myjką.
    Potem jeszcze zagruntowałem, więc wszystko było zgodnie z instrukcją. Z resztą, robiłem to pierwszy raz, więc lepiej nie eksperymentować.
    Szczerze powiedziawszy dzisiaj zamiast środka antyadhezyjnego użyłbym oleju roślinnego, bo ten się łatwo degraduje i dość szybko śladu po nim nie ma. A do zabezpieczenia szalunków też się podobno dobrze sprawuje.
    Dopiero gruntując, jeśli bym widział problem, pokusiłbym się o mechaniczne czyszczenie.

    Pęcherze o których pisałem, nie pojawiały się od razu. Wychodziły godzinę – dwie po nałożeniu, w momencie, kiedy masa zastygała.
    Miałem takie miejsca, gdzie nie było ich prawie wcale, i takie, gdzie były „rozsypane” co kilka cm.
    Pomyślałem o zbyt dużym napowietrzeniu, bo niestety mieszanie składników wcale szybkie nie było. Zwłaszcza jak trafiło się wiaderko o bardziej gęstej masie. Ja używałem BD2K. Niby taki przyzwoity producent, a co wiaderko to trochę inna konsystencja.
    Pozdrawiam

    1. Witam
      Moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest złe przygotowanie podłoża. Niestety teraz już trudno będzie dojść co się stało. Na przyszłość mogę jedynie doradzić, aby w razie problemów przerwać prace i kontaktować się z doradcą technicznym producenta – taka osoba powinna szybko pomóc.
      Pozdrawiam

  17. Kolejne świetne opracowanie tematu.
    Z hydroizolacją niestety jest tak, że albo działa, albo nie. A jak nie działa, no to mamy problem, i to nie mały. Bo naprawa do tanich należeć nie będzie.
    Dlatego jak szukałem oszczędności na swojej budowie, to zaglądałem wszędzie poza hydroizolacją. Tym bardziej że dom jest podpiwniczony.
    W moim przypadku, oszczędności szukałem w inny sposób.
    Żeby uniknąć dodatkowych prac związanych z równaniem powierzchni, lub zużywania większej ilości masy na pokrycie nierówności, wybrałem ściany monolityczne, wylewane w szalunkach systemowych.
    Wiem że ekipy niechętnie wybierają to rozwiązanie. Moja nie chciała tak robić, więc ściany zrobiłem we własnym zakresie. Wyszło nawet lepiej niż się spodziewałem.
    Takie wylane ściany są na tyle równe, że właściwie od środka piwnicy tynk można sobie darować.
    Z kolei kładzenie masy na tak równych powierzchniach jest bardzo łatwe i poradzi sobie z tym każdy, nawet inwestor bez doświadczenia – jak ja.
    Zastanawia mnie tylko, co jest przyczyną tworzenia się bąbelków powietrza pomiędzy ścianą a masą? Nie jest to tylko wpływ padającego słońca, bo w cieniu też się robiły, choć nie w takich ilościach.
    Czy chodzi tu o zbyt duże napowietrzenie masy podczas mieszania? (była dwuskładnikowa)
    Nie jest to jakiś problem, ale przyznam że zabrały mi trochę przyjemności z efektów wykonanej pracy.
    Pozdrawiam

    1. Witaj Tomaszu!
      Trudno zdalnie i z całkowitą pewnością stwierdzić co było przyczyną powstania bąbli pod masą. Najbardziej prawdopodobne przyczyny to zbyt wilgotne podłoże i zbyt mała przyczepność podłoża (np. ślady pośrodku antyadhezyjnym).
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Budujesz swój dom i chcesz uniknąć błędów?

Nie dowiesz się wszystkiego o budowie z jednego artykułu. Zapisz się na newsletter, a otrzymasz powiadomienia o nowych treściach!



Zapisując się wyrażasz jednocześnie zgodę na otrzymywanie newslettera.