[B033] Murowane ściany nośne parteru

murowanie ścian parteru

Witaj Inwestorze!

Kiedy masz już zakończony stan zero, nadszedł czas na wznoszenie ścian parteru. To bardzo wyczekiwany moment, bo wreszcie zobaczysz zarys swojego przyszłego domu i wielkość pomieszczeń. Jednocześnie ten etap wymaga podjęcia podstawowej decyzji o wyborze materiału z jakiego wybudujesz ściany. W tym artykule opowiem Ci na ile jest to ważna decyzja, co warto wybrać i ostatecznie na co zwrócić uwagę przy kontrolowaniu wykonanych prac. Zapraszam do lektury!

Z czego wybudować ściany w domu?

Zanim udzielę Ci odpowiedzi na postawione w tytule pytanie musimy (jak zwykle) zastanowić się jaką funkcję ma pełnić ściana i jakie mamy dostępne rozwiązania. Na początek polecam Ci zapoznanie się z serią artykułów o fizyce budowli, do których odnośniki znajdziesz poniżej. W skrócie sytuacja wygląda tak: ściana zewnętrzna pełni funkcję konstrukcyjną i oddzielenia środowiska zewnętrznego od wewnętrznego, a sam mur jest tylko jednym z elementów prawidłowo wykonanej przegrody budowlanej.

Żebyś mógł lepiej zrozumieć, że ściana w rzeczywistości pełni cały szereg powiązanych ze sobą funkcji, przygotowałem dla Ciebie 3 artykuły na ten temat. Naprawdę gorąco je polecam, bo takiej dawki wiedzy prawdopodobnie nie znajdziesz nigdzie indziej w Internecie!

[B026] 4 żywioły w Twoim domu, czyli fizyka budowli cz. 1/3

[B027] Idealna ściana, dach i podłoga, czyli fizyka budowli cz. 2/3

[B028] Rzeczywiste przegrody budowlane, czyli fizyka budowli cz. 3/3

Funkcje jakie pełni ściana w Twoim domu

Omawiane poniżej kwestie dotyczą głównie ścian nośnych zewnętrznych, ale nie tylko. Ściany wewnętrzne również mogą oddzielać pomieszczenia zimne od ciepłych, wilgotne od suchych lub ciche od głośnych. Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym właściwościom.

Ściana nośna, czyli funkcja konstrukcyjna

Podstawową funkcją ścian budynku jest bezpieczne przenoszenie wszelkich obciążeń na fundament budynku. Dla przykładu takimi obciążeniami są: ciężar własny ściany, stropu, dachu, obciążenia od osób i wyposażenia na wyższych kondygnacjach, obciążenie śniegiem zalegającym na dachu, obciążenie wiatrem napierającym na ścianę, obciążenia od urządzeń zamocowanych na ścianie itd. Jak widzisz obciążenia te są bardzo różnorodne i działają pod różnymi kierunkami. W efekcie ściana musi mieć odpowiednią wytrzymałość oraz sztywność. Bez wchodzenia w skomplikowane szczegóły techniczne można powiedzieć, że parametry te są zależne nie tylko od wytrzymałości samego materiału ale również od grubości, wysokości i układu ścian nośnych. W praktyce sprowadza się to do prostego faktu: materiał na ściany musi mieć wytrzymałość i grubość nie mniejszą niż ta określona w projekcie. Oczywiście zmiana materiału na “cieńszy” lub “słabszy” jest możliwa pod warunkiem, że projektant wyrazi na to zgodę.

Na wytrzymałość muru składa się wytrzymałość samego elementu murowego takiego jak pustak lub bloczek oraz wytrzymałość zaprawy. Producenci poszczególnych systemów murowych podają “na pierwszym planie” wytrzymałość samego elementu murowego. Wytrzymałość zaprawy oraz wytrzymałość muru są zwykle zakopane głębiej w dokumentacji technicznej.

Nie wszystko jest jasne i masz wątpliwości? Zapytaj w komentarzu albo dołącz do Grupy wsparcia na Facebooku!

Ściana w warunkach pożaru

odporność pożarowa budynku

Oprócz odpowiedniej wytrzymałości podczas użytkowania, każda ściana musi zapewniać również bezpieczeństwo w razie pożaru. W szczególności chodzi tu o trzy parametry: nośność (R), izolacyjność (I) oraz szczelność (E) ogniową określane jako czas po którym ściana przestaje pełnić swoją funkcję. Przykładowo: ściana murowana o parametrach REI=60 oznacza, że w warunkach pożaru ściana zachowa swoją nośność, szczelność (np dla dymu, płomieni) i izolacyjność temperatury przez co najmniej 60 minut. Oczywiście im większa wartość tym materiał jest bezpieczniejszy w razie pożaru.

Odporność ogniową elementów budynku określa jego projektant na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W przypadku budownictwa jednorodzinnego wolnostojącego w/w rozporządzenie nie narzuca zbyt dużych obostrzeń, ale już w sytuacji gdy budujesz bliźniak lub budujesz dom na granicy działki to konieczne będzie wykonanie ścian przeciwpożarowych. Pomijając kwestie rozporządzenia, zdrowy rozsądek podpowiada, że nawet przy braku wymagań dla domu jednorodzinnego warto zastosować rozwiązania o odporności ogniowej przynajmniej REI=30 dla elementów konstrukcyjnych budynku takich jak ściany, stropy czy dach.

Ściana jako izolacja akustyczna

Izolacyjność akustyczna ścian w domach jednorodzinnych jest w projektach traktowana bardzo pobieżnie i wcale mnie to nie dziwi. To bardzo mało znane zagadnienie wśród architektów i inżynierów budownictwa. Nieco światła na ten temat rzuca  wspomniane wcześniej rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a dokładniej stara norma PN-B-02151-02:1987 która jest tam przytoczona. Stawia ona wymagania co do poziomu izolacyjności akustycznej przegród budowlanych w różnych sytuacjach. Głównie jednak skupia się ona na zapewnieniu ciszy w budynkach wielorodzinnych. Jest to zrozumiałe, bo przecież nikt nie chce aby hałasował mu sąsiad z klatki obok. W domach jednorodzinnych wolnostojących ten problem nie występuje, przez co sprawa jest bagatelizowana. Tymczasem wspomniana norma określa również wymaganą izolacyjność akustyczną przegród zewnętrznych dla wszystkich budynków w których przebywają ludzie. Niestety w tym miejscu sprawa się komplikuje bo przegroda to nie tylko mur, ale również okna, drzwi, izolacje, elewacje itp. Na dodatek wymagana izolacyjność zależy od rzeczywistego poziomu hałasu okolicy w której budynek się znajduje. Jak już się pewnie domyślasz nikt nie robi znormalizowanych pomiarów i obliczeń poziomu hałasu otoczenia przed budową domu. Spróbujmy zatem podejść do tematu bardziej praktycznie.

Jak duży jest hałas?

Na początek najważniejszą informacją jaką musisz wiedzieć jest sposób określania jak “duży” jest hałas. Służy do tego pomiar natężenia dźwięku, którego wynikiem jest poziom hałasu mierzony w jednostkach zwanych decybelami (oznaczane dB). Przykładowe głośności dźwięków znanych z życia codziennego możesz sprawdzić tutaj. Trzeba również pamiętać, że skala głośności jest skalą logarytmiczną, a nie linową. Innymi słowy: zwiększenie głośności o 10dB, np z poziomu 100db do 110db będzie odczuwalne jako hałas dwukrotnie większy, a nie jak by się mogło wydawać, hałas większy o 10%.

Aby powstrzymać przenikanie niepożądanych dźwięków do naszego domu stosujemy materiały które charakteryzują się:

  • ważonym (“uśrednionym”) wskaźnikiem izolacyjności akustycznej Rw,
  • wskaźnikiem mówiącym o izolacyjności dźwięków o średniej i wysokiej częstotliwości RA1
  • wskaźnikiem mówiącym o izolacyjności dźwięków o niskiej częstotliwości RA2.

Obrazowo można to przedstawić w następujący sposób: mur o izolacyjności RW=45dB wyciszy do zera ogólny hałas zewnętrzny o wartości 45dB.

Wiesz już jak definiuje się poziom hałasu i jak wpływają na niego materiały budowlane. Ale właściwie o ile i jak powinniśmy obniżyć hałas dobiegający z zewnątrz? Tutaj z pomocą właśnie przychodzi wspomniana wcześniej norma PN-B-02151-02:1987. Zależnie od częstotliwości dźwięku i poziomu hałasu zewnętrznego (w zakresie 35-75dB) wymagany wskaźnik izolacyjności akustycznej RA1 lub RA2 powinien wynosić co najmniej 25dB do 45dB. Jaką wartość przyjąć dokładnie? Bez wykonania pomiarów hałas można stwierdzić tylko tyle, że im większa, tym lepiej.

Nieco łatwiej dobrać odpowiedni wskaźnik izolacyjności dla ścian pomiędzy pomieszczeniami wewnętrznymi. Tutaj zależy on tylko od rodzaju oddzielanych pomieszczeń i standardu (podstawowego lub podwyższonego) który chcemy uzyskać. Minimalna wartość wskaźnika RA1 w omawianej sytuacji waha się w granicach 35-50dB. Ponownie obowiązuje prosta zasada: im większy tym lepiej.

Termoizolacyjność ścian

Kolejną funkcją jaką musi spełniać gotowa ściana jest odpowiednia izolacja termiczna. Określa się ją za pomocą współczynnika przenikania ciepła oznaczanego literą U (jednostka W/m2K). Maksymalne dopuszczalne wartości U, dla różnych przegród budowlanych (ścian, dachów, posadzek itd) określone są, w znanym Ci już rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Musisz jednak wiedzieć, że sam mur jest tylko jednym z elementów kompletnej ściany. Oprócz niego mamy również ocieplenie, tynki, okładziny elewacyjne itp. Rozpatrywanie zatem izolacyjności samego muru jest moim zdaniem bezcelowe. Oczywiście mur ma swoją izolacyjność jednak jest ona stosunkowo mała w porównaniu ze styropianem lub wełną mineralną. W typowych sytuacjach, niezależnie od tego jaki materiał na ściany zastosujesz, konieczne będzie ocieplenie go cieńszą lub grubszą warstwą termoizolacji – jest to  tzw. ściana dwuwarstwowa, składająca się z konstrukcji i ocieplenia. Dlatego uważam, że kryterium doboru materiału na ściany nośne pod kątem izolacyjności cieplnej jest niepraktyczne i lepiej go nie rozpatrywać. Ponadto izolacyjność cieplną powinno się rozpatrywać łącznie ze zdolnością przegrody do odprowadzenia pary wodnej. Pozostawiam zatem temat izolacyjności cieplnej ścian, wraz z ociepleniem na osobny artykuł, a tutaj podam Ci jedynie uproszczony przykład:

Ściana dwuwarstwowa, czyli mur z ociepleniem styropianowym, o podobnym współczynniku U=0,16W/m2K w trzech wariantach wygląda następująco:

  • Beton komórkowy gr. 24cm + ocieplenie 15cm, razem grubość: 39cm;
  • Bloczki silikatowe gr. 18cm + ocieplenie 19cm, razem grubość 37cm;
  • Pustaki ceramiczne gr. 25cm + ocieplenie 16cm, razem grubość 41cm.

Ciekawostka: ściany jednowarstwowe

Obowiązujące Warunki Techniczne pozwalają na wybudowanie domu ze ścianą jednowarstwową, czyli bez ocieplenia, która pozwoli spełnić wymogi prawne w zakresie izolacyjności cieplnej. Ściana taka ma pewne zalety w stosunku do ściany dwuwarstwowej, czyli z ociepleniem. Ściana jednowarstwowa ma stosunkowo dużą masę, co przekłada się na dobrą izolację akustyczną i akumulacyjność cieplną. W praktyce oznacza to, że ściana ma małe wahania temperatury i daje bardzo dużą stabilność cieplną wnętrza. Dodatkowo, w okresie letnim, długo się nagrzewa i dłużej zapewnia chłód wewnątrz domu. Ma również bardzo dużą wadę – nie ma możliwości całkowitego wyeliminowania mostków cieplnych na połączeniach elementów murowych, w nadprożach, wieńcach itp.

Paroprzepuszczalność ścian

Zdolność ściany do przepuszczania pary wodnej, nazywana potocznie (choć błędnie) “oddychaniem ścian” jest kolejnym parametrem, który warto rozważyć podczas wyboru najlepszego materiału na ściany zewnętrzne. Jest ona definiowana za pomocą wielkości zwanej względnym współczynnikiem dyfuzji pary wodnej μ. Współczynnik ten oznacza ile razy większy opór dla przepływu pary stawia dany materiał względem powietrza, przy tej samej grubości warstwy i w tych samych warunkach. Innymi słowy: im większa wartość współczynnika μ, tym para wodna ma trudniej aby przedostać się przez materiał. Przykładowo dla powietrza, wartość μ=1, a dla paroizolacji nawet μ=90000. Wartość tego współczynnika nie jest określona w sposób jednoznaczny przepisami, ale wynika z właściwości termicznych i fizycznych całej przegrody razem z ociepleniem, tynkiem, farbą itd. Projektant w obliczeniach powinien sprawdzić, czy przyjęte właściwości przewodzenia ciepła i pary wodnej dla całej przegrody nie spowodują skraplania się wody wewnątrz ściany. Więcej na ten temat możesz przeczytać klikając tutaj.

Najważniejszą informacją dla Ciebie jest fakt, że najpopularniejsze materiały murowe: gazobeton, silikaty i pustaki ceramiczne mają stosunkowo niski współczynnik μ na poziomie 5-15, czyli bardzo dobrze przepuszczają parę wodną. Pod względem dyfuzji, trzy powyższe materiały mogą być stosowane zamienne. Sprawa nieco się zmienia w przypadku ścian z żelbetu (np. prefabrykowanych), albo ścian murowanych z cegły klinkierowej. W takim przypadku współczynnik może wzrosnąć nawet 10-krotnie, a to jest istotna zmiana z punktu widzenia fizyki budowli.

Zdrowe materiały budowlane

Ostatnią, ale równie ważną, kwestią jaką rozważamy przy wyborze najlepszego materiału do budowy ścian jest pojęcie, tzw. zdrowego materiału budowlanego. Jest to bardzo ogólne stwierdzenie, którego nie da się zmierzyć, zważyć ani porównać. Dlatego najpierw zastanówmy się jaki musi być materiał, żeby był “zdrowy”.

Życie w ścianie

zagrzybienie ściany

Przeciętny mieszkaniec domu nie je, ani nie wdycha materiałów budowlanych (chociaż robotnikom budowlanym czasem się zdarza połknąć trochę pyłu), a zwykle nawet ich nie widzi bo są ukryte pod warstwą wykończeniową tynku, farby, tapety itp. Dlatego żaden materiał sam z siebie nie stanowi dużego niebezpieczeństwa dla Twojego zdrowia.

Ważniejsze i bardziej niebezpieczne jest to, co może w Twojej ścianie zamieszkać. Przy niekorzystnych warunkach ściana może ulec zawilgoceniu. Przykładowo: gdy w pomieszczeniu wilgotnym będzie słaba wentylacja, a ściana będzie miała zbyt małą paroprzepuszczalność to dojdzie w niej do kondensacji pary wodnej i zawilgocenia. Można by analizować który materiał jest mniej, a który bardziej odporny na zawilgocenie, który jest w stanie bezpiecznie wchłonąć i oddać więcej wody, ale moim zdaniem nie warto. Oczywiście materiały różnią się pod tym względem, ale nie to jest najważniejsze. Dużo większy wpływ na zawilgocenie ma prawidłowa wentylacja i zabezpieczenie przed kondensacją, a nie sam użyty materiał. Gdy ściana będzie mokra, to żadne jej właściwości nie pomogą i finalnie skończy się to rozkwitem bujnego życia grzybów i pleśni na powierzchni. To właśnie one stanowią realne zagrożenie dla Twojego zdrowia, a nie sam materiał ukryty pod spodem.

Promieniotwórczość materiałów budowlanych

promieniotwórczość materiałów budowlanych

Wpływ na Twoje zdrowie może mieć jeszcze jedna kwestia: promieniotwórczość materiałów budowlanych. Promieniotwórczość jest naturalną właściwością całej istniejącej na świecie materii. Dokładnie tak: wszystko wokół Ciebie promieniuje. Jest tak od kiedy powstał wszechświat i nie należy za to obwiniać współczesnego zanieczyszczonego środowiska. Wielkość naturalnego promieniowania jest na tyle mała, że nie stanowi dla ludzi żadnego zagrożenia i zwykle nie należy się go obawiać.

Materiały budowlane, podobnie jak cała materia również promieniują ze względu na naturalną promieniotwórczość swoich składników. W przypadku większości materiałów budowlanych ilość promieniowania jest tak mała, że nie zagraża bezpieczeństwu ludzi i spełnia wszystkie normy w tym zakresie. Niestety zdarzają się materiały, o znacznie wyższym poziomie promieniowania. Szczególnie chodzi tutaj o popioły i żużle pochodzenia przemysłowego, które stosowane są do produkcji niektórych wyrobów betonowych.

Jak zatem wybrać bezpieczny materiał do budowy ścian pod kątem promieniotwórczości? Z pomocą przychodzi nam Ustawa z dnia 29 listopada 2000 r. Prawo atomowe, która wymaga aby dla wszystkich materiałów budowlanych zostało określone stężenie naturalnych izotopów promieniotwórczych potasu K-40, radu Ra-226 i toru Th-232. Natomiast wielkości dopuszczalnego stężenia zapisane są w “Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 2 stycznia 2007 r. w sprawie wymagań dotyczących zawartości naturalnych izotopów promieniotwórczych potasu K-40, radu Ra-226 i toru Th-228 w surowcach i materiałach stosowanych w budynkach przeznaczonych na pobyt ludzi i inwentarza żywego, a także w odpadach przemysłowych stosowanych w budownictwie, oraz kontroli zawartości tych izotopów”.

Ostatecznie, bez zbędnego wchodzenia w szczegóły, mamy dwa wskaźniki określane na podstawie badań laboratoryjnych:

  • f1 – mówi o promieniotwórczości wszystkich trzech wyżej wymienionych pierwiastków łącznie;
  • f2 – pośrednio opisuje promieniowanie radonu, czyli promieniotwórczego gazu szlachetnego.

Wskaźnik f1 nie może przekraczać wartości 1,2 Bq/kg, a wskaźnik f2 wartości 240 Bq/kg. Jednostką jest tutaj Bq (Bekerel), czyli miara aktywności promieniotwórczej w odniesieniu do każdego kilograma materiału budowlanego. I teraz najważniejsze: każdy materiał budowlany dopuszczony do sprzedaży w Polsce musi posiadać dokument zwany Deklaracją Własności Użytkowych, w którym powinna znaleźć się informacja o wielkości wskaźników f1 i f2. W rzeczywistości niestety bywa z tym różnie. Niektórzy producenci podają tylko, że współczynniki są mniejsze od dopuszczalnych, inni podają zbadane wartości na swojej stronie internetowej, a niektórzy nie podają nic (a przynajmniej nie udało mi się nic znaleźć).

Wiedząc to wszystko, jak najlepiej wybrać materiał budowlany? Po pierwsze zacznij od sprawdzenia Deklaracji Własności Użytkowych i strony internetowej producenta. Jeżeli to nie pomoże, sprawdź czy materiał budowlany zawiera popioły lub żużle przemysłowe. Niestety nie zawsze uda się uzyskać powyższe informacje. Dlatego zalecam unikać materiałów, których promieniotwórczości nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Uznani producenci nie ukrywają danych o poziomie promieniotwórczości i jest to dla nas jedyny sposób kontroli.

Wśród popularnych materiałów budowlanych najniższą promieniotwórczość posiadają wyroby z gazobetonu i silikatu, nieco wyższą pustaki ceramiczne i wyroby betonowe (oczywiście bez dodatków pochodzenia przemysłowego). Warto też zauważyć, że ilość promieniowania pochodzącego ze ścian będzie tym większa im więcej tego materiału zastosujemy w domu. Innymi słowy: cięższy materiał będzie promieniował bardziej niż lżejszy, bo jest go po prostu więcej w tej samej ścianie. Stąd dochodzimy do prostego wniosku, że najlepszym materiałem do budowy ścian, pod względem promieniotwórczości będzie popularny i lekki gazobeton dobrej jakości.

Pracując na budowach ciągle spotykam się z tymi samymi błędami. Ty możesz ich łatwo uniknąć. Po prostu zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook!

Dodatkowo otrzymasz 10 plików pomocnych przy budowie domu i powiadomienia o nowych artykułach!



Zapisując się wyrażasz jednocześnie zgodę na otrzymywanie newslettera.

Najpopularniejsze materiały do budowy ścian domu

Na polskim rynku budowlanym dominują materiały takie jak gazobeton, silikaty i pustaki ceramiczne. Każdy z nich ma nieco inne właściwości więc warto je poznać przed wyborem.

Gazobeton

ściana murowana z gazobetonu
Ściana murowana na cienką spoinę z bloczków z betonu komórkowego.

Bloczki z gazobetonu znane są również pod szeregiem innych nazw takich jak: beton komórkowy, suporex, ytong, biały pustak. Mimo różnego nazewnictwa jest to ciągle ten sam produkt, który powstaje głównie z piasku, wapna oraz wody. Niska waga i dobra izolacyjność cieplna uzyskiwane są przez napowietrzanie mieszanki w trakcie produkcji. Stąd też wynika, dość nietypowy w świecie materiałów budowlanych, sposób określania wytrzymałości betonu komórkowego. Nie jest on opisany, jak inne materiały, za pomocą wytrzymałości na ściskanie podanej w megapaskalach (MPa) tylko jako gęstość. Przykładowo popularna klasa 600 oznacza wagę 600kg przypadające na 1m3 wyrobu. Im wyższa klasa, tym wyższa wytrzymałość, ale niższa izolacyjność cieplna i odwrotnie.

Poniżej podaję przykład typowego muru z gazobetonu klasy 600 o grubości 24cm i jego charakterystyczne właściwości:

  • wytrzymałość bloczków na ściskanie: 3 MPa – stosunkowo niska wytrzymałość, ale zwykle wystarczająca dla domów jednorodzinnych;
  • klasyfikacja ogniowa: REI 240 – najwyższa możliwa klasa;
  • izolacyjność akustyczna ścian: RA1=46 dB, RA2=42 dB – przeciętna izolacyjność akustyczna;
  • termoizolacyjność (współczynnik przenikania ciepła): U=0,64 W/m2*K – bardzo dobra izolacyjność cieplna;
  • paroprzepuszczalność (współczynnik dyfuzji): μ=5/10 – bardzo dobra paroprzepuszczalność;
  • promieniotwórczość: f1=0,16 Bq/kg, f2=20 Bq/kg – najniższa promieniotwórczość;

Dzięki powyższym właściwościom beton komórkowy bardzo dobrze nadaje się do budowy domów jednorodzinnych. Jedyną wadą może być stosunkowo niska izolacyjność akustyczna, która na szczęście w domu jednorodzinnym nie jest tak ważna jak w budynkach wielorodzinnych.

Silikaty

murowane ściany parteru
Ściana murowana na cienką spoinę z bloczków silikatowych

Bloczki silikatowe produkowane są podobnie jak gazobeton z piasku, wapna i wody. Zasadniczą różnicą jest proces produkcji. Silikaty nie są napowietrzane przez co są dużo cięższe i bardziej wytrzymałe niż beton komórkowy. Stąd wynika szereg charakterystycznych właściwości, które dla przykładowej ściany o klasy 15 i grubości 24cm wyglądają następująco:

  • wytrzymałość bloczków na ściskanie: 15 MPa – wysoka wytrzymałość,;
  • klasyfikacja ogniowa: REI 240 – najwyższa możliwa klasa;
  • izolacyjność akustyczna ścian: RA1=54 dB, RA2=51 dB – bardzo dobra izolacyjność akustyczna;
  • termoizolacyjność (współczynnik przenikania ciepła): U=1,65 W/m2*K – bardzo słaba izolacyjność ciepła;
  • paroprzepuszczalność (współczynnik dyfuzji): μ=5/25 – bardzo dobra paroprzepuszczalność;
  • promieniotwórczość: f1=0,16 Bq/kg, f2=20 Bq/kg – najniższa promieniotwórczość jednak efektywnie wyższa niż w budynkach z betonu komórkowego ze względu na większą masę ścian;

Stosunkowo duża wytrzymałość silikatów umożliwia zastosowanie cieńszej ściany niż miało to miejsce w przypadku gazobetonu. Jednocześnie silikaty bardzo dobrze izolują dźwięki, nawet przy cieńszych ściankach. Wadą jest niższa izolacyjność cieplna, którą jednak należy traktować jako parametr drugorzędny – przecież budynek i tak będzie ocieplony. Silikaty są też stosunkowo ciężkie – dlatego cały budynek będzie cięższy ale i wytrzymalszy.

Ceramika

ściany murowane porotherm
Ściana murowana na tradycyjną spoinę z pustaków ceramicznych

Pustaki ceramiczne produkowane są głównie z wypalanej gliny, podobnie jak od setek lat produkuje się cegły. Dodatkowe otwory w pustakach zmniejszają ich wagę, poprawiają izolacyjność termiczną i akustyczną. Oczywiście wpływa to na właściwości naszej przykładowej ściany klasy 15 i grubości 25cm:

  • wytrzymałość pustaków na ściskanie: 15 MPa – wysoka wytrzymałość,;
  • klasyfikacja ogniowa: REI 90 – w najgorszym przypadku (dużego pożaru) klasyfikacja ogniowa spada z 240 do 90;
  • izolacyjność akustyczna ścian: RA1=49 dB, RA2=46 dB – dobra izolacyjność akustyczna;
  • termoizolacyjność (współczynnik przenikania ciepła): U=0,81 W/m2*K – dobra izolacyjność ciepła;
  • paroprzepuszczalność (współczynnik dyfuzji): μ=5/10 – bardzo dobra paroprzepuszczalność;
  • promieniotwórczość: f1=0,54 Bq/kg, f2=70 Bq/kg – podwyższona promieniotwórczość;

Właściwości wyrobów ceramicznych są w pewnym sensie pośrednie pomiędzy gazobetonem a silikatami. Mają wytrzymałość porównywalną z silikatami, która jednak spada w warunkach dużego pożaru. Dobra izolacyjność akustyczna jest połączona z dobrą izolacyjnością cieplną. W powszechnej opinii materiał ten jest uznawany za bardzo zdrowy jednak faktycznie poziom naturalnej promieniotwórczości jest wyraźnie wyższy niż we wcześniej wspomnianych materiałach z piasku, wapna i wody. Istotną cechą pustaków ceramicznych jest również dokładność ich wykonania. W procesie wypalania ulegają one deformacjom, zatem ich powierzchnie i kształty nie są idealne. Odchyłki są na tyle istotne, że aby murować ściany na cienką spoinę, konieczne jest  ich szlifowanie, a to znacznie podnosi koszt materiału. Tańszym ale gorszym (z punktu widzenia termoizolacyjności) rozwiązaniem jest murowanie na tradycyjną zaprawę murarską (grubą spoinę około 1,5cm).

Alternatywne materiały do budowy ścian domu

Gazobeton, silikaty i ceramika to oczywiście nie jedyne materiały z jakich można zbudować dom. Na rynku jest dostępnych znacznie więcej różnorodnych produktów. Nie będę ich tutaj szczegółowo omawiał bo każdemu z rozwiązań można by poświęcić osobny artykuł. Przedstawię Ci jedynie kolejne trzy wybrane materiały i technologie.

Ściany z betonu

A właściwie z betonu zbrojonego, czyli żelbetu. Technologia dobrze znana w Polsce od lat 60-tych ubiegłego wieku, czyli popularna “wielka płyta”. Pomimo, że budowa bloków z prefabrykowanych elementów niemal całkowicie zakończyła się w latach 90-ty, to powoli zaczyna wracać do łask. Umożliwia bardzo szybkie i dokładne budowanie. Współczesne rozwiązania technologiczne umożliwiają budowanie mieszkań znacznie lepszej jakości niż miało to miejsce 50 lat temu. Wszystkie współcześnie wznoszone budynki spełniają wymagania dotyczące izolacyjności akustycznej, poziomów promieniotwórczości i jakości wykonania.

Budowanie domów z prefabrykatów betonowych nie jest i pewnie nie będzie prędko popularne, ale budynki wielorodzinne będą powszechnie budowane w tej technologii dużo szybciej niż się spodziewasz.

Ściany z keramzytobetonu

Keramzyt jest kruszywem lekkim w postali wypalanych, glinianych kulek. Po zmieszaniu ze zwykłym betonem otrzymujemy keramzytobeton, czyli lżejszy odpowiednik betonu. Jest to połączenie właściwości ściany betonowej z pustakami ceramicznymi. Umożliwia prefabrykowanie wysokiej jakości ścian o stosunkowo dobrych właściwościach termoizolacyjnych i akustycznych. Lżejsze elementy o niższej, ale wystarczającej wytrzymałości (w porównaniu ze ścianami betonowymi) znajdują zastosowanie w budownictwie jednorodzinnym. Umożliwiają wybudowanie ścian domu w zaledwie kilka dni. Oczywiście nie jest to najtańsze rozwiązanie, ale prawdopodobnie najlepsze gdy zależy Ci na czasie.

Ściany drewniane szkieletowe

Na domy o konstrukcji drewnianej szkieletowej powszechnie mówi się że są drewniane. W rzeczywistości ilość drewna w ścianie jest raczej nieduża i spełnia ono jedynie funkcję konstrukcyjną. Izolacyjność termiczną, akustyczną, odpornosć ogniową, paroprzepuszczalnosć, szczelność i wszelkie inne funkcje muszą spełniać inne materiały. Z tego też powodu rozpatrywanie jedynie drewna jako materiału budowlanego ściany jest zbyt dużym uproszczeniem i faktycznie trzeba by przeanalizować cały szereg różnych materiałów. Ponadto, pomimo całej mojej sympatii dla drewna jako materiału, uważam że w naszych warunkach budowlanych lepiej sprawdzają się konstrukcje murowane.

Najlepszy materiał do budowy ścian w Twoim domu

Mam nadzieję, że powyższe porównanie podstawowych materiałów pozwoli Ci wybrać ten najlepszy dla Ciebie. Jeżeli jednak ciągle masz wątpliwości to podpowiem Ci co ja bym wybrał do budowy domu i dlaczego.

Podstawowy materiał: beton komórkowy

Gazobeton należy traktować jako podstawowy wybór. Ma zestaw właściwości niemal idealny dla budownictwa jednorodzinnego. Jest tani, łatwo dostępny, łatwy w obróbce, “zdrowy i ciepły”. Wadą jest stosunkowo niska izolacyjność akustyczna, ale w spokojnej okolicy nie jest to dokuczliwe.

Dobrym pomysłem może być również wydobycie z każdego materiału tego co najlepsze, czyli użycie w jednym domu dwóch materiałów. Przykładowo: można wykorzystać właściwości betonu komórkowego do budowy ścian nośnych zewnętrznych, a właściwości silikatu (akumulacyjność cieplną i izolacyjność akustyczną) do budowy ścian wewnętrznych.

ściana z betonu komórkowego
Ściany nośne parteru murowane z betonu komórkowego

Drugie miejsce: silikaty

Bloczki silikatowe mają dwie istotne zalety w stosunku do gazobetonu: wyższa wytrzymałość  i lepsza izolacyjność akustyczna. Stąd wynika kilka sytuacji w których warto zastosować ten materiał. Po pierwsze są to miejsca w budynku narażone na wysokie obciążenia, tam gdzie gazobeton będzie niewystarczający. Wyższą wytrzymałość można również wykorzystać w małych domach aby poprzez cieńsze ściany uzyskać więcej miejsca. Lepsze właściwości akustyczne przydadzą się gdy budujesz dom w hałaśliwej okolicy, np. przy ruchliwej drodze. Wysoka waga bloczków silikatowych powoduje też wyższą bezwładność cieplną całej ściany. Oznacza to, że po osiągnięciu zadanej temperatury, silikaty będą najdłużej ją utrzymywały. Pomaga to utrzymać stabilną temperaturę w domu. Ale uwaga: latem gorąco będzie się utrzymywało bardzo długo więc lepiej stosować ściany silikatowe w domach z klimatyzacją.

Pustaki ceramiczne w domu jednorodzinnym?

Pomimo powszechnego przekonania o wysokiej jakości i naturalności materiału budowlanego jakim jest ceramika, fakty nie potwierdzają tych przekonań. Dla jasności: nie uważam, że jest to zły materiał. Po prostu inne są lepsze. Z drugiej strony pustaki ceramiczne bardzo dobrze nadają się do stawiania budynków wielorodzinnych, gdzie przy użyciu tylko jednego materiału można spełnić jednocześnie kilka normowych warunków izolacyjności akustycznej i cieplnej (np. pomiędzy mieszkaniami) oraz wytrzymałościowej dla budynku kilku-piętrowego.

Dodatkową zaletą pustaków ceramicznych jest też ich niska wilgotność. Dzięki temu nowy budynek dużo szybciej wysycha i jest mniej narażony na zawilgocenie w pierwszych latach użytkowania.

Muszę też wspomnieć o trudnościach wykonawczych związanych z pustakami ceramicznymi. Jest to materiał dość kruchy co ujawnia się szczególnie podczas późniejszych etapów prac: wykuwania bruzd pod instalacje itp. W cienkich ściankach działowych dość łatwo uszkodzić ścianę na całej grubości.

pustaki porotherm
Materaił ceramiczny jest w środku pusty dla zmniejszenia wagi i poprawienia izolacyjności termicznej oraz akustycznej.

Łączenie elementów, czyli spoiny

Elementy ścienne takie jak bloczki lub pustaki łączy się poprzez spoiny. Tutaj do wyboru mamy kilka różnych możliwości

Spoiny z zaprawy tradycyjnej

Każdy rodzaj materiału można murować za pomocą tradycyjnej zaprawy murarskiej zrobionej na budowie z piasku, cementu, wody i wapna, lub gotowej kupionej z worka. Temat murowania z takiej zaprawy poruszałem już przy okazji omawiania murowanych ścian fundamentowych. Tutaj warto wspomnieć jedynie, że najlepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie wapna zamiast plastyfikatorów. Tradycyjna spoina ma grubość zwykle 8-15mm, dzięki czemu można łatwo umieścić w niej dodatkowe zbrojenie poziome ściany (np. w cienkich ściankach działowych).

Murowanie na tradycyjną spoinę jest wymagane zawsze dla pierwszej warstwy muru. Wtedy spoina służy jednocześnie jako warstwa wyrównująca. Zaprawa tradycyjna jest też potrzebna do murowania z pustaków ceramicznych, których powierzchnie nie były szlifowane i wymagają grubszej spoiny wyrównującej.

Murowanie na cienką spoinę

Zaprawy do cienkich spoin, zwane też klejem, dostępne są jako gotowe produkty w workach. Wielu producentów elementów murowych posiada w swojej ofercie rozwiązania systemowe, dedykowane zarówno do silikatów, gazobetonu jak i ceramiki. Tu właściwie wybór jest prosty: należy dobrać odpowiednią zaprawę dedykowaną do wybranego systemu. Opcjonalnie dostępne są zaprawy przeznaczone do murowania w warunkach obniżonej temperatury.

Murowanie na cienką spoinę o grubości maksymalnie 3 mm jest lepszym sposobem łączenia elementów niż tradycyjna zaprawa. Cienka spoina w minimalnym stopniu wpływa na izolacyjność termiczną muru, przyspiesza pracę, zmniejsza zużycie zaprawy i wymusza na wykonawcy dokładność ułożenia kolejnych warstw muru. Dlatego zalecam stosowanie tego rozwiązania jako podstawowego dla ścian z betonu komórkowego i silikatów.

Murowanie ścian na klej poliuretanowy w piance

W sprzedaży dostępny jest też system murowania z użyciem kleju poliuretanowego w piance. Jest to stosunkowo nowe rozwiązanie, a jego zaletą jest bardzo szybka praca i możliwość budowania nawet w ujemnych temperaturach. Jak nietrudno zgadnąć jest to materiał droższy niż tradycyjna zaprawa murarska zatem jego stosowanie w typowych pracach nie jest uzasadnione. Szczególnym przypadkiem w którym warto rozważyć zastosowanie tego produktu jest budowa ściany jednowarstwowej (bez ocieplenia), aby maksymalnie poprawić izolacyjność cieplną muru.

Pióro i wpust, a spoina pionowa

Elementy służące do budowy ścian występują często w dwóch odmianach: prostej oraz pióro-wpust (tzw. P+W). Rozróżnienie to tyczy się pionowych zakończeń bloczków czy pustaków. Odmiana prosta ma gładki koniec, który podczas murowania należy posmarować klejem. Odmiana P+W ma zakończenia specjalnie wyprofilowane tak aby pasowały do siebie jak “zamek” i nie było konieczności wypełniania połączenia zaprawą. Murowanie na pióro-wpust ma za zadanie przyspieszyć pracę i zmniejszyć zużycie zaprawy. Niestety same bloczki lub pustaki w odmianie P+W są droższe i różnica w cenie się niweluje.

Co zatem wybrać: elementy gładkie czy P+W? Moim zdaniem ma to znaczenie pod względem awaryjnej szczelności budynku. Wypełnienie spoin pionowych przy elementach gładkich zapewnia nieco lepszą szczelność ściany bez tynku i ocieplenia. Taki budynek łatwiej będzie ogrzać zimą np. w trakcie prac wewnątrz. Ponadto do muru nie dostaną się tak łatwo małe owady (szczególnie mrówki), które mogą tworzyć sobie korytarze nawet pod styropianem. Moim zdaniem: zawsze warto wypełniać spoiny pionowe, nawet w systemie P+W. Jednak zanim Ty podejmiesz ostateczną decyzję, sprawdź dostępność obu typów w lokalnych składach budowlanych.

mur z silikatów
Ściana z silikatów murowana w systemie pióro - wpust.

Jak powinny być wykonane ściany nośne

Kiedy już ostatecznie wybrałeś najlepszy materiał do budowy ścian nośnych Twojego domu to warto żebyś również wiedział jak go prawidłowo wykorzystać i czego należy wymagać od wykonawcy. Zacznijmy zatem od początku, czyli od poziomu zero.

Pozioma hydroizolacja pod ścianami parteru

hydroizolacja pod ścianą
Hydroizolacja pozioma ściany z papy termozgrzewalnej.

W poprzednich artykułach dotyczących budowy stanu zero wielokrotnie wspominałem o kluczowej roli hydroizolacji. Wiesz już, że trzeba dołożyć wielu starań aby zatrzymać wodę z dala od Twojego domu. Zwieńczeniem tych wszystkich prac jest ostatnia, pozioma warstwa hydroizolacyjna, którą wykonuje się na poziomie zero, pod ścianami parteru. Przy jej wykonaniu obowiązują dokładnie te same zasady, które podałem przy okazji hydroizolacji pomiędzy ławą, a ścianą fundamentową. Tutaj tylko krótko przypomnę najważniejsze zasady:

  • Jako hydroizolację poziomą pod murem stosuje się papę termozgrzewalną. Podobnie jak na wcześniejszym etapie, tutaj również polecam papę asfaltową, podkładową, modyfikowaną SBS na osnowie poliestrowej o grubości 4mm, termozgrzewalną. Przed nałożeniem papy podłoże, czyli mur ściany fundamentowej na poziomie zero musi być czysty, suchy i zagruntowany. Papę należy mocować przez zgrzewanie i również obowiązkowo zgrzać na zakładach.
  • Hydroizolację poziomą pod słupami, schodami i innymi elementami przez które przechodzi zbrojenie najlepiej wykonać z masy polimerowo-cementowej. Stosując takie rozwiązanie należy pamiętać aby masą pomalować również około 10cm wysokości wystających z podłoża prętów. Przejście pomiędzy papą, a masą trzeba zawsze wykonać na zakład, tak aby papa zachodziła na masę przynajmniej 15-20cm.
  • Szerokość paska papy musi być zawsze większa niż szerokość ściany. Papa powinna wystawać do wnętrza pomieszczeń około 10cm-15cm. Jest to konieczne do późniejszego połączenia papy z izolacją podłogi. Warto również osłonić (np. deską) wystający pasek papy na czas prac, aby uniknąć jego uszkodzenia.

Więcej informacji o hydroizolacjach, z papy lub masy na bazie cementu znajdziesz w artykule: [B023] Hydroizolacja fundamentów.

Pierwsza warstwa muru

Na gotowej warstwie hydroizolacji poziomej muruje się pierwszą warstwę ściany. Niezależnie z jakiego materiału będzie ona wykonana, należy jej poświęcić najwięcej uwagi.

Pierwsza warstwa zawsze murowana jest na grubą spoinę z klasycznej zaprawy. Dzięki temu możliwe jest wyrównanie wszelkich niedoskonałości ściany fundamentowej, a kolejne warstwy muru mogą już być klejone na cienką spoinę.

Kontrola prawidłowego wykonania ścian nośnych

Znasz już podstawy teoretyczne jakie stoją za poprawnie wykonanymi ścianami. Czas zastosować tę wiedzę w praktyce i sprawdzić, czy wykonawca pracuje zgodnie ze sztuką. Pomocna Ci będzie w tym poniższa lista:

  1. Sprawdzenie hydroizolacji poziomej – sprawdź, czy wszystkie miejsca gdzie ze ściany fundamentowej wychodzi zbrojenie (np. miejsca słupów, schodów itp.) zostały zaizolowane masą polimerowo-cementową. Pozostałe miejsca, pod ścianami murowanymi, muszą zostać zagruntowane i zaizolowane warstwą papy. Sprawdź, czy wykonawca użył właściwego rodzaju papy i czy została ona solidnie zgrzana do podłoża i na zakładach. Pamiętaj, że papa musi wystawać około 10-15cm poza obrys ściany do wnętrza pomieszczeń.
  2. Kontrola materiałów murowych – upewnij się, że materiał, który dotarł na budowę jest zgodny z projektem. Szczególnie ważna jest tu wytrzymałość i grubość materiału. Sprawdzenie jest szczególnie ważne gdy materiał został zmieniony względem tego który był w projekcie. Każdą taką zmianę należy uzgodnić z kierownikiem budowy i projektantem.
  3. Kontrola zaprawy murarskiej – pierwszą warstwę ściany muruje się zawsze na tradycyjną zaprawę. Można ją kupić gotową w workach lub przygotować na budowie. Sprawdź, czy wykonawca używa dobrego materiału dokładnie w taki sam sposób jak miało to miejsce przy murowaniu ścian fundamentowych. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Wyższe warstwy ściany zwykle muruje się na zaprawę do cienkich spoin. Jest to gotowy produkt dostępny w workach. Każdy producent materiałów murowych posiada w swojej ofercie lub rekomenduje konkretną zaprawę do swoich produktów. Do Ciebie należy jedynie sprawdzenie, czy użyta zaprawa odpowiada przyjętym materiałom.
  4. Sprawdzenie pierwszej warstwy muru – to bardzo ważny moment kontroli budowy. Pierwsza warstwa murowana jest na tradycyjną zaprawę i grubą spoinę. Dzięki temu można ją dokładnie wypoziomować i wyrównać. I właśnie tą dokładność należy sprawdzić. Pierwsza warstwa powinna być wykonana niemal idealnie. Obowiązkowo trzeba sprawdzić:
    1. położenie ściany parteru na ścianie fundamentowej – zazwyczaj (zgodnie z projektem) ściana parteru jest ustawiona dokładnie nad ścianą fundamentową, bez żadnych przesunięć itp. Jeżeli ściana fundamentowa była zrobiona prawidłowo, to również ściana parteru będzie równa na całej swojej długości. Prostoliniowość ściany łatwo sprawdzisz za pomocą naciągniętego na krawędzi sznurka. W praktyce wykonawca powinien uzyskać dokładność na poziomie ±2-3mm lub mniejszą (dopuszczalna odchyłka na długości 1m to maksymalnie 10mm);
    2. odległości osiowe pomiędzy ścianami nośnymi – jest to powtórzenie kontroli wymiarów jakie było przeprowadzone dla ścian fundamentowych. Tutaj wykonawca powinien bez problemu uzyskać dokładności na poziomie ±5mm (dopuszczalne jest odchylenie do 15mm);
    3. zachowanie kątów pomiędzy przylegającymi ścianami – tu ponownie powtarzamy kontrolę znaną ze ścian fundamentowych. W pomieszczeniach o kształcie prostokąta lub kwadratu warto sprawdzić przekątne. Kąty można też sprawdzać dużym kątownikiem murarskim. Odchyłka od kąta prostego (sprawdzonego kątownikiem o długości 1m) nie powinna być większa niż 3mm. To dość rygorystyczne podejście ma szczególne znaczenie w kuchniach, łazienkach i wszelkich pomieszczeniach gdzie będzie później stawiana jakaś zabudowa lub meble na narożniku. Dużo łatwiej jest dopilnować teraz wykonawcę aby pracował dokładnie, niż w gotowym budynku “naciągać” kąty i ukrywać nierówności, np. gdy wanna narożna nie dolega do ściany.
  5. Rozpoczęcie murowania od narożników – po zakończeniu murowania i sprawdzeniu pierwszej warstwy, dalsze wznoszenie ścian rozpoczyna się od narożników. Od ich dokładności zależy dokładność całej ściany, więc warto je sprawdzać na bieżąco podczas murowania;
  6. Pionowość ścian pomiędzy narożnikami – idealnie pionowe narożniki niestety nie dają całkowitej gwarancji na proste ściany. Długie ściany, pomiędzy dwoma narożnikami muruje się “od sznurka”, czyli wzdłuż linii wyznaczonej przez sznurek napięty pomiędzy narożnikami. Im dłuższy sznurek, tym trudniej utrzymać go w linii prostej. Warto zatem długie i wysokie ściany kontrolować szczególnie na środku długości, gdzie błąd zwykle jest największy. Odchyłka od pionu na całej wysokości ściany powinna mieścić się w granicach 10mm (maksymalna dopuszczalna to 20mm). Analogicznie odchyłka od płaszczyzny ściany w dowolnym kierunku nie powinna przekraczać 5mm (maksymalna dopuszczalna 10mm);
  7. Spoiny w murze – gruba spoina pod pierwszą warstwą powinna wynosić około 8-15mm. Kolejne warstwy łączone są na cienką spoinę poziomą o grubości 1-3mm. Warto wzrokowo skontrolować grubości spoin. Zbyt duża, zbyt mała i nierównomierna grubość mogą sygnalizować nierówności również na powierzchni ściany. W technologii murowania na pióro-wpust wypełnianie spoin pionowych nie jest wymagane, a w technologii bez P+W obowiązują te same zasady, co dla spoin poziomych.
    Warto też zwrócić uwagę na nakładanie przez wykonawcę odpowiedniej ilości zaprawy. Nie może być jej za mało – cała powierzchnia elementu musi być pokryta zaprawą. Nie może być jej za dużo – zaprawa nie powinna wypływać ze spoin i tworzyć zacieków.;
  8. Wiązanie murarskie – aby zapewnić dobre połączenie wszystkich elementów muru między sobą należy stosować przesunięcie spoiny pionowej w kolejnych warstwach. Najlepiej o ½ długości bloczka lub pustaka (co najmniej ¼ długości).

Pamiętaj o paletach zwrotnych

Przy zamawianiu materiałów pamiętaj też o sprawdzeniu, czy palety na których będzie dostarczony materiał są zwrotne, czy nie. Jeżeli tak, dopilnuj aby wykonawca zebrał wszystkie w jedno miejsce i przygotował do oddania. Kilkanaście nieoddanych palet to koszt nawet kilkuset złotych.

Jak oszczędzać materiał

Sprawna ekipa budowlana podczas murowania wykorzysta jak najlepiej dostępny materiał. Innymi słowy: będzie jak najmniej odpadów. I właśnie o to warto zadbać – aby gruzu było jak najmniej. Przecież za jego wywóz będziesz musiał zapłacić. Zdradzę Ci prosty trik, jak można pomóc wykonawcy w oszczędzaniu materiału (każdego materiału, nie tylko elementów murowych). Jeżeli Ty jesteś odpowiedzialny za dostawę, to zamawiaj materiał “na styk” albo nawet odrobinę za mało. Kiedy materiału jest za dużo, mniej profesjonalni wykonawcy są bardziej rozrzutni.

Maksymalne dopuszczalne odchyłki ścian murowanych

Szczegółowo wielkość dopuszczalnych odchyłek opisuje publikacja: Warunki Techniczne Wykonania i Odbioru Robót Budowlanych, część A3: Konstrukcje murowe wydawnictwa Instytutu Techniki Budowlanej. Przytoczyłem je też w artykule [B024] Ściany fundamentowe, dlatego nie będę ich ponownie i dokładnie omawiał. Dla przypomnienia podaję tylko najważniejsze zasady:

  • Dopuszczalne odchyłki w wymiarach poziomych oraz wysokości nie powinny różnić się o więcej niż ±20mm względem projektu. Jest to dość duża tolerancja i uważam, że dla wymiarów poziomych, szczególnie osiowych odległości ścian nośnych można umówić się z wykonawcą na uzyskanie dokładności na poziomie co najmniej ±10mm, a nawet ±5mm. Oczywiście wykonawca musi z wyprzedzeniem wiedzieć jakiej dokładności od niego oczekujesz.
  • Dopuszczalne odchylenie powierzchni ściany od linii prostej nie może wynosić więcej niż ±10mm na długości 2m. Nie jest zbyt rygorystyczne wymaganie i można się umówić wykonawcą na np. ±5mm na długości 2m.
  • Maksymalne odchylenie krawędzi poziomych ściany (np. górnej lub dolnej krawędzi ściany) nie powinno być większe niż 1±0mm na długości 1m. Tutaj jednak ponownie zalecam ustalenie z wykonawcą lepszej dokładności, np. ±5mm na długości 1m i nie więcej niż ±20mm na całej długości ściany.
  • Dopuszczalne odchylenie od pionu na całej powierzchni ściany nie może być większe niż ±20mm na wysokości kondygnacji, ale tu również dobry wykonawca powinien zmieścić się w tolerancji 3mm (czyli 0,3%) na każdy metr i  jednocześnie nie więcej niż 6mm na całej wysokości ściany.

Lista materiałów do murowania ścian

Na etapie murowania ścian potrzebnych jest zaledwie kilka następujących materiałów:

  • grunt i papa do hydroizolacji poziomej pod ścianą;
  • opcjonalnie masa polimerowo-cementowa do hydroizolacji pod słupami, schodami żelbetowymi;
  • tradycyjna zaprawa murarska do wykonania pierwszej warstwy (może być przygotowana na budowie z piasku, cementu, wody i wapna lub gotowa, kupiona w workach);
  • zaprawa murarska do cienkich spoin;
  • elementy murowe: bloczki silikatowe, gazobetonowe, lub pustaki ceramiczne.

Buduj praktycznie

Najniższa cena

Przy budowie domu jednorodzinnego najtaniej będzie wybrać najtańszy materiał, który spełnia wymogi wytrzymałości. Zazwyczaj jest to beton komórkowy, który jest tani, a jednocześnie łatwy w użyciu. Zatem żaden wykonawca nie będzie miał problemu z murowaniem. Jak już wiesz z tego artykułu jest to również jeden z lepszych wyborów pod względem jakości.

Najwyższa jakość

Gdy szukasz najwyższej jakości, wybierz ten materiał, który najlepiej spełnia Twoje wymagania. Zwykle będzie to gazobeton lub silikat. Ale sam materiał to nie wszystko. Drugą ważną rzeczą jest nieustanna kontrola jakości na budowie. Wykonawca musi od samego początku wiedzieć, że jest sprawdzany, a Ty musisz od samego początku sprawdzać wymiary i pionowość ścian.

Najkrótszy czas

Murowanie ścian domu jednorodzinnego trwa zazwyczaj kilka dni. Najszybciej buduje się z gazobetonu i (droższej) szlifowanej ceramiki. Silikaty są mniejsze i cięższe, więc budowa będzie trwała nieco dłużej.

Na szybkość budowy domu na późniejszych etapach ma też jego wysychanie. Pod tym względem pustaki ceramiczne są wyraźnie najlepsze.

Tutaj koniecznie trzeba wspomnieć, że bezwzględnie najszybszym sposobem wybudowania domu, w tym ścian, jest budowa z prefabrykatów. Gdy stan zero masz już za sobą, a bardzo zależy Ci na czasie (a mniej na kosztach) to prawdopodobnie najszybszą i najlepszą metodą budowy będzie zamówienie domu z prefabrykatów karamzytobetonowych.

Mur to nie wszystko

Budowa ścian jest kojarzona przede wszystkim z murowaniem z bloczków lub pustaków. Rzeczywiście tak jest, przecież poświęciłem temu właśnie zagadnieniu obszerny artykuł który przeczytałeś. Z drugiej jednak strony, na ściany składają się też inne elementy takie jak: otwory okienne, nadproża, słupy żelbetowe wolnostojące lub ukryte w ścianach itp. To kolejna dawka wiedzy, do której zgłębienia zapraszam Cię w kolejnych artykułach.

Powodzenia w budowaniu!

budowa w praktyce

12 komentarze do “[B033] Murowane ściany nośne parteru

  1. Cześć
    Mam pytanie odnośnie murowania gazobetony na klej. Czy można murować powiedzmy gdy temperatura w dzień wynosi około 8st C a d nocy spada do około -1st C ?. Mam na myśli zwykły klej do gazobetonu. A Może są jakieś dodatki do kleju?
    Klej już mam już kupiony chciałbym go wykorzystać a nie kupować klej do pracy w warunkach zimowych?

    1. Witaj Marcin!
      Klej letni zwykle nadaje się do murowania w temperaturach powyżej +5°C (trzeba przeczytać kartę techniczną) i temperatura nie powinna spaść poniżej 0°C gdy klej jeszcze nie związał. Mróz może po prostu uszkodzić ten klej. Oczywiście istnieją domieszki do zapraw umożliwiające murowanie w temperaturach poniżej 0°C, ale zawsze należy je traktować jako ostateczność. Murowanie w mroźne dni jest ryzykowne, a ponadto nigdy nie ma gwarancji, że domieszki nie wpłyną negatywnie na gotową zaprawę. Najbezpieczniej jest poczekać z murowaniem na cieplejsze dni, albo kupić gotową zaprawę do tego przeznaczoną.

  2. Witam serdecznie..
    Miał bym pytanie o bruzdowaniu ścian, a raczej prowadzenia pionów kanalizacyjnych fi 110 w ścianach nośnych z betonu komórkowego, a dokładnie Ytong PP2.5,04 S+GT
    Czy w ten sposób w znacznie obniża się wytrzymałość ściany .
    I czy pomogło by to miejsce wzmocnić przez zastosowanie wzmocnienia poziomego prętami np. fi 8…
    Pytam, gdyż szukam rozwiązania by nie stosować zabudów pionów, tylko ukryć w ścianie.
    Ciekawi mnie Pana zdanie na ten temat.

    1. Witaj tomek.w75!
      Jak najbardziej można ukryć piony w ścianie nośnej, ale trzeba to uzgodnić z projektantem. Po prostu lepiej nie robić pionu w miejscu, gdzie ściana akurat jest mocno obciążona. Poza tym generuje to wiele kłopotów wykonawczych i pytanie czy na pewno warto?
      Pozdrawiam

  3. Witaj Krystianie,
    dziękuję za odpowiedź w innym temacie;) Co do skali głośności: Nie jest tak jak napisałeś… Jeśli natężenie dźwięku zwiększy się o 10 dB to głośność będzie 10 razy większa. Żeby głośność była 2 razy większa to musimy zwiększyć o 3 dB. tutaj
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Nie jestem specjalistą od akustyki i nie zgłębiałem tego tematu dokładniej. W innym źródle znalazłem informację, że właśnie 10dB jest odbierane jako dwukrotny wzrost głośności, i właśnie tak podałem w artykule. Tak, czy inaczej najważniejszym wnioskiem dla mnie jest, że skala głośności nie jest liniowa.

  4. Witaj!
    W artykule jest napisane, żeby wystawić papę do wewnątrz budynku 10-15 cm. A co z zewnętrzną stroną? Chciałbym się połączyć KMB na ścianach poziomych piwnicy z papą podkładową 1 warstwy parteru. Czy papa może zachodzić na styropian?

    1. Witaj Fabian!
      Połączenie poziomej papy pod ścianą parteru z masą KMB na części pionowej ściany piwnicy można zrobić na dwa sposoby. Pierwszy to „wyciągnięcie” masy KMB na górną powierzchnię stropu, pod ścianę parteru. Drugi to zawinięcie papy w dół, na pionową powierzchnię ściany piwnicy. W obydwu przypadkach zalecane jest wyoblenie krawędzi stropu. Warto też zadać sobie pytanie, czy szczelne połączenie w tym miejscu jest w ogóle potrzebne. Jeśli hydroizolacja pozioma pod ścianą parteru będzie znajdowała się około 50cm nad powierzchnią planowanego terenu, to prawdopodobnie wystarczy tylko połączenie obu hydroizolacji (pionowej i poziomej) „na styk”.

    2. Problem w tym, że góra posadzki jest tylko 13 cm powyżej gruntu, a docelowa wysokość to 30 (10 cm styropianu+ 6 cm posadzki + 1 cm podłoga). Czy jak wywinę KMB na posadzkę, to nie uszkodzę jej podczas zgrzewania ? Może przy tej wysokości również wystarczy na styk? Co do wyobleń, to w stosowanych kształtkach szalunkowych były na szczęście takie w standardzie;)

    3. Masa KMB nie powinna zostać uszkodzona, jeśli wykonawca nie będzie jej bezpośrednio nagrzewał przy montażu papy.
      Wyoblenia z kształtek szalunkowych mogą (ale nie muszą) być zbyt małe dla papy. Trzeba to wypróbować zależnie od temperatury otoczenia, podłoża i rodzaju papy.
      Przy tak niskim poziomie parteru nad poziomem gruntu, warto rozważyć czy nie zastosować hydroizolacji pionowej również na zewnętrznej ścianie parteru do wysokości przynajmniej 40-50cm powyżej terenu.

    1. Rzeczywiście, mój błąd. Powinno być 0,3%. Już poprawiłem w tekście. Dziękuję za zwrócenie uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Witaj Inwestorze!

Na budowach i w projektach ciągle widzę te same, powtarzające się błędy. Ty nie musisz ich popełniać. Przecież możesz zapisać się na newsletter i pobrać darmowy ebook!

Oprócz niego dostaniesz 10 innych przydatnych plików i przypomnienia o nowych artykułach!



Zapisując się wyrażasz jednocześnie zgodę na otrzymywanie newslettera.